23.10.2011: Chrobry – Górnik Wałbrzych

Mecz z Górnikiem Wałbrzych, jak każdy tego typu, zaczął się dużo wcześniej, niż tylko kilka dni przed samym faktem. Reklamował się Górnik i robiliśmy to my. Blisko trzy tysiące plakatów, kilka transparentów i mocne uderzenie w internet, czyli standardowa procedura.

Tego dnia było z nami 45 kibiców Stilonu Gorzów, którzy odwdzięczyli się za 100-osobowe wsparcie w Bytomiu Odrzańskim dzień wcześniej. Duża część Stilonowców w Głogowie zagościła na dłużej, łącząc sobotę z niedzielą, więc dla głogowsko-gorzowskiego towarzystwa noc poprzedzająca spotkanie z zasady musiała należeć do cięższych.

Na przedmeczowej zbiórce na Skarbku stawiło się ok. 200 fanów. Tam poruszono kilka spraw organizacyjnych, trochę pośpiewano w asyście rac, po czym ruszono w stronę stadionu.

Odpowiednio wcześniej na terenie obiektu zameldowali się też goście, co pozwoliło im na początku połowy niemal w komplecie stawić się w sektorze. Niemal w komplecie, bo kilkanaście osób zostało poza trybuną z powodu braku dokumentów i procentów. Łącznie Górnik określił się na mniej więcej 400 osób z delegacjami zgodowiczów. Była Polonia Świdnica (29) ze swoją dużą flagą, Slavia Praga (10), GKS Tychy (9), Zawisza Bydgoszcz (8), Arka Gdynia (7) oraz Gwardia Koszalin (6). Zdecydowana większość przyjezdnych miała na sobie białe peleryny, które rozdawano w sektorze.

Nas w młynie do 550 osób. Zależy od połowy, bo w drugiej było nieco mniej. Oprócz naszych fan, na płocie zawisły trzy flagi Stilonu. Wywieszono też transparent reklamujący wyjazd do Legnicy w dniu 5 listopada.

Obie ekipy zaprezentowały po jednej oprawie. My małe sektorówki (wyjazdowy pociąg, postać z megafonem, postać z butelką odpowiedniego trunku i wizerunek zamaskowanego kibica z większym od w/w płótnem ukazującym kark z wytatuowanym napisem „Chrobry Głogów”). Całość dopełniły niebieskie folie oraz dwuczęściowe hasło „wspólne bale, harce i wojaże… nam zostaną jak na ciele tatuaże”. Górnik natomiast zaprezentował sektorówkę z herbem i datą powstania klubu, pod którą odpalił stroboskopy. Do tego miał transparent z hasłem „65 lat naszej dumy i wiary”.

Obustronny doping urozmaicały wzajemne wrzuty, jednak pod tym względem bardziej wykazywał się Górnik. To tylko pokazało, jak bardzo dwa wcześniejsze pojedynki wpłynęły na ciśnienie pomiędzy obiema ekipami.

Dziękujemy fanom Stilonu Gorzów za mocne wsparcie.