Bezkrólewie w Chrobrym

Sobotnie walne zebranie wyborcze członków MZKS-u Chrobry Głogów ostatecznie nie przyniosło rewolucyjnych zmian w strukturach. Dotychczasowi działacze postanowili ponownie przedstawić swoje kandydatury i te większością głosów zostały przyjęte. Ponadto 9-osobowy skład zarządu zasilono osobą Pawła Chruszcza. Z kolei Przemysław Bożek, który przez ostatnie 3.5 roku działał jako prezes stowarzyszenia, pozostanie w klubie, ale jedynie jako członek zarządu. Ten, do momentu utworzenia sportowej spółki akcyjnej ma funkcjonować bez swojego głównego przedstawiciela.

Zgodnie z przewidywaniami zarząd Chrobrego na początku walnego zebrania wyborczego podał się do dymisji, choć jak tłumaczył prezes Przemysław Bożek nie była ona podyktowana brakiem zapału do pracy na rzecz Chrobrego. – Dymisja zarządu nie wynika z braku zaufania ze strony członków klubu. Na ostatnim walnym otrzymaliśmy absolutorium, za które serdecznie dziękujemy. Spotykamy się jednak z głosami niezadowolenia, w lokalnych mediach czy na internetowych forach. Nie działamy w Chrobrym dla zbicia kapitału politycznego, tylko robimy to wszyscy z pasji. Naszym celem jest doprowadzenie do stworzenia solidnego klubu, dlatego dużo optymizmu dodał nam prezydent Jan Zubowski dzięki swojemu zaufaniu do pracy zarządu, którego nie dzielił przez pryzmat przynależności partyjnej jego członków. – powiedział były prezes klubu.
Jednak zgodnie z przewidywaniami nie pojawili się malkontenci narzekający na pracę klubu, chcący coś pozytywnego do niego wnieść. W związku z tą sytuacją kandydatury do nowego zarządu zgłosili w zdecydowanej większości członkowie starego. Nowymi postaciami byli Paweł Chruszcz, Marcin Krawczyk i Lucjan Stelmach. Drugi z nich ze względów formalno-prawnych musiał jednak zrezygnować z ubiegania się o członkostwo w zarządzie. Kandydatów było dziesięciu, a najwięcej głosów uzyskali Przemysław Bożek, Paweł Chruszcz, Marcin Kania, Piotr Kłak, Bartłomiej Szwiec, Tomasz Szyszkowski, Leszek Szulc, Janusz Piechocki i Maciej Koliński i to oni weszli w skład dziewięcioosobowego zarządu Chrobrego. W głosowaniu odpadła kandydatura Lucjana Stelmacha.
Nie wybrano prezesa klubu i prawdopodobnie do momentu powstania sportowej spółki akcyjnej ta sytuacja nie ulegnie zmianie. Może okazać się, że do tego czasu władzę w klubie sprawować będą wiceprezesi.

autor: Rabe