Brawa nie tylko za wynik!

W Częstochowie pojawiło się 110-ciu kibiców Chrobrego Głogów, z czego 36 osób stanowiła delegacja KKS-u Kalisz, za co dziękujemy. Na płocie zawisły 3 flagi – jedna z nich, w barwach Polski, należała do przyjaciół z Kalisza. Z tego miejsca pozdrawiamy naszych emigrantów z Włoch i Wielkiej Brytanii, którzy pofatygowali się do kraju specjalnie z myślą o meczu w mieście „Medalików”.

Piłkarze Chrobrego odnoszą bardzo ważne i trochę zaskakujące zwycięstwo 1-0. Mecz sam w sobie nie był porywającym widowiskiem. Z obu stron wiele nieskładnych akcji, które najczęściej kończyły się już w obrębie 20. metra. Przewaga optyczna Częstochowian nie podlega dyskusji, jednak to pomarańczowo-czarni potrafili wykorzystać nieliczne tego dnia dogodne sytuacje strzeleckie, co udało im się dopiero w 72. minucie, kiedy to pomocnik Rakowa, Maksymilian Rogalski, sfaulował w polu karnym Alberta Muzeję. Sędzia bez zawahania wskazał na „jedenastkę”, co na bramkę, pewnym uderzeniem, zamienił Henryk Cackowski, dla którego jest to już 5. trafienie w rundzie wiosennej. Wiecznie żywa postać… Od tego momentu gospodarze starali się szarpnąć grę, jednak z mizernym skutkiem. Podobnie jak w Zielonej Górze, tak i tutaj spokój pomarańczowo-czarnych pozwolił umiejętnie bronić dostępu do bramki strzeżonej przez Cupera oraz wyprowadzać groźne kontry. Po jednej z nich, mocny strzał naszego zawodnika efektownie na róg sparował golkiper miejscowych. Arbiter główny z Rzeszowa przedłużył spotkanie aż o 5 minut, lecz piłkarze Chrobrego zachowali do samego końca zimną krew, potwierdzając tym samym, że ich możliwości są naprawdę spore, a że nie zawsze wykorzystywane, to już zupełnie inna sprawa.
Zwycięstwo bardzo cieszy, jednak nie aż tak, jak to, co miało miejsce po końcowym gwizdku sędziego. Cała drużyna podbiegła pod zajmowany przez nas sektor, przybijając „piątki”, a wspólnej radości z inkasacji kompletu punktów, poprzez chóralne śpiewy, nie było końca… Sytuacja ta jest o tyle istotna, że tak dobrej atmosfery i relacji na linii kibice-piłkarze nie było latami. Spory „+” dla naszych zawodników za ten jakże miły akcent, który miejmy nadzieję, że będzie powtarzał się wielokrotnie!

Raków Częstochowa – Chrobry Głogów 0-1 (0-0)
Cackowski 72’ (k)

Widzów: 3000 (wg. gospodarzy)
Gości: 110 (36 KKS Kalisz)
Flag gości: 3

autor: Fuler