Bubel, a nie stadion

Przeciąga się kwestia oddania do użytku stadionu głównego przy Wita Stwosza. Przypomnijmy, że wiosną nie mogliśmy wejść na obiekt, choć wstępnie zakładano zupełnie inaczej, gdyż wykryto wadliwy drenaż murawy. Firma Mitex, która była odpowiedzialna za budowę kompleksu rekreacyjno-sportowego w Głogowie, z końcem marca przystąpiła więc do poprawek. Dziś, tj. w środę 6 maja miał się odbyć ostateczny odbiór stadionu, jednak spotkanie przedstawicieli spółki GOS i wykonawcy nie przyniosły oczekiwanego przez nasz finiszu sprawy. Szefowie Głogowskich Obiektów Sportowych nie dali sobie wcisnąć bubla, bo takie skojarzenie nasuwa się przy spoglądaniu na coś, co nazywa się murawą, i dali czas Mitexowi do 30 czerwca 2009 roku. Jeśli do tego terminu temat nie zostanie definitywnie, czyli należycie dobrze zakończony, prawdopodobnie sprawa znajdzie drogę w sądzie.
Na pytania o to, czy wraz z początkiem sezonu 2009/10 przejdziemy wreszcie na stadion, nikt nie udziela jednoznacznie brzmiącej, pozytywnej dla nas odpowiedzi…