CHROBRY – Górnik Wałbrzych 0:2 (0:0)

Piłkarsko – bardzo słabo. Kibicowsko – zdecydowanie lepiej. Tak można w skrócie opisać postawę Chrobrego w ostatnim meczu sezonu, derbach z Górnikiem Wałbrzych. W piątkowy wieczór na trybunach stadionu przy ul. Wita Stwosza zasiadło ponad 2000 widzów, z czego spora część aktywnie dopingowała pomarańczowo-czarnych od pierwszej do ostatniej minuty spotkania.

Mecz z Górnikiem Wałbrzych kończył obecny sezon ligowy. Dodatkowo każdy zna rangę pojedynków z tym rywalem. Dodając do tego sporą mobilizację w mieście czy w Internecie, ten mecz zapowiadał się niezwykle ciekawie.

Zacznijmy od tego, że dzięki staraniom kibiców, klub zgodził się na rozprowadzanie wejściówek na ten mecz w cenie 5 złotych. Na mieście pojawiły się vlepki, plakaty czy transparenty reklamujące to wydarzenie. Wiadomo było także, że nie zabraknie kibiców gości. Ten mecz od dawna zapowiadał się mega ciekawie!

Półtora godziny przed pierwszym gwizdkiem spotykamy się na Skarbku, gdzie miała miejsce zbiórka osiedli oraz fan clubów. Na miejscu zebrało się ok. 200 osób, odpalono trochę pirotechniki, pojawił się transparent skierowany do braci po drugiej stronie muru (trans ten wisiał również na płocie przez całe dziewięćdziesiąt minut spotkania). Nie zabrakło również dopingu, a wszystko to wywoływało spore zainteresowanie wśród mieszkańców naszego miasta.

Po dotarciu na stadion, niemal cała grupa udaje się do sektora Y, skąd zawsze prowadzimy doping dla naszych zawodników. Z minuty na minutę frekwencja na stadionie rosła i ostatecznie zatrzymała się na liczbie 2100. W młynie tego dnia pojawiło się ok. 500-600 fanatyków Chrobrego i przez cały mecz prowadzimy głośny doping dla zawodników. Ten na szczególnie wysokim poziomie stał w pierwszej połowie meczu, kiedy to nasi piłkarze dominowali na boisku.

Taki mecz nie mógł odbyć się bez odpowiedniej prezentacji przygotowanej przez grupę Ultras Chrobry! W pierwszej odsłonie meczu prezentujemy więc oprawę-reklamę naszego piwa „Chrobras”. Na całość składały się dwa transparenty oraz duża sektorówka w kształcie butelki naszego złocistego trunku. Całość wyszła bardzo dobrze i na pewno można być zadowolonym z tej prezentacji. W drugiej połowie zaprezentowaliśmy natomiast oprawę „Głogowska szkoła ultrasowania”. Na płocie wylądował transparent z tym hasłem, dolną połówkę sektora przyozdobiły pomarańczowe i czarne pasy materiału, natomiast u góry pojawiło się flagowisko. Dodatkowo przy tej oprawie odpalone zostały race, OW oraz świece dymne. Podobnie jak w przypadku reklamy Chrobrasa, ta oprawa również wyszła tak, jak to sobie zaplanowaliśmy, dlatego od strony kibicowskiej ten mecz możemy zaliczyć na duży plus!

Ponadto wielkie uznanie dla naszych fan clubów, które pokazały się w bardzo dobrych liczbach podczas tego meczu. Dobrze zaprezentowali się również kibole ChG z Osiedla Hutnik, którzy bardzo aktywnie włączyli się w przygotowania do tego meczu, a bardzo dobrze pokazali się również w jego dniu. W tym miejscu chcemy także podziękować wszystkim tym, którzy pomogli w reklamie czy innych kwestiach związanych z tym spotkaniem!

Górnik Wałbrzych na stadionie pojawił się w drugiej połowie spotkania, a ich liczba to 182 osoby. Podczas meczu zaprezentowali oprawę składającą się z transparentu oraz biało-niebieskich flag na kijach. Jak to w przypadku derbów bywa, nie obyło się bez obustronnych bluzgów, choć te w piątkowy wieczór nie pojawiały się przesadnie często.

Do pełni szczęścia zabrakło więc jedynie wyniku. O ile w pierwszej połowie nasza gra wyglądała przyzwoicie, o tyle w drugiej to Górnicy wbili dwie bramki i ostatecznie wygrali na naszym stadionie 2:0… Po meczu piłkarze podchodzą pod nasz sektor i część z nich rzuca nam swoje koszulki.

Mimo bardzo słabego wyniku w konfrontacji z kiepsko spisującym się w tej rundzie Górnikiem, z meczu można być zadowolonym. Jeśli chodzi bowiem o kwestie kibicowskie to wszystko wypadło bardzo dobrze. Była niezła frekwencja, głośny doping, dwie oprawy – kibicowsko na duży plus!

fot. chrobry-glogow.pl/gornik1946.pl