Co u rywali? cz.1

Zaledwie 2-tygodniowy rozbrat z piłką na III-ligowym poziomie zdaje się nie przeszkadzać niektórym klubom naszej grupy, bowiem dzieje się wystarczająco wiele, bo o tym napomknąć. Przez cały okres przerwy zimowej będziemy na bieżąco informować o doniesieniach z obozów rywali.

Dziś piszemy, co słychać we Wrocławiu, Opolu, Legnicy oraz Żarach. Nie zapominamy także o naszym podwórku, choć w tym wypadku lepsze określenie to – cisza…

Nie omijają kłopoty lidera tabeli z Wrocławia. Klub w dalszym ciągu pozostaje bez sponsora i nie może uregulować zaległości finansowych wobec zawodników. W związku z tym mecz 17. kolejki z Walką Zabrze byl dla wielu z nich pożegnalnym występem w barwach Polaru. Najwięcej mówi się o odejściu najskuteczniejszego piłkarza drużyny, a zarazem współprzewodnika wśród najlepszych strzelców – Tadeusza Tyca. Zresztą, lista poszukujących klubu jest długa, a na niej m.in. dobrze nam znani – Zbigniew Smółka oraz Artur Anioł. Ten pierwszy, mający za sobą dobre występy jesienią, przymierzany jest do opolskiej Odry i trafi tam na 90%. Nazwisko drugiego, autora 6 bramek, łączone jest z Promieniem Żary, Pogonią Świebodzin oraz Motobi Kąty. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, a na to się nie zanosi, kandydat do awansu będzie już nim tylko i wyłącznie na papierze…

O awansie do zaplecza ekstraklasy nie przestaje mysleć zespół z Opola, już teraz testując potencjalncyh zawodników, mogących im w tym pomóc. W ostatnio rozegranym sparingu pokonali Ruch Chorzów 1-0. W okresie przygotowawczym planują wyjazdy na 2 obozy, jeden w samej Holandii. Nawet plany przeznaczenia 900 tys. zł. na modernizację drugiej trybuny stadionu przy Oleskiej dobitnie odsłaniają postawiony przed opolskimi piłkarzami cel na wiosnę. Cel, który z pewnością konsekwentnie będą realizować.

Nie najlepiej także w szeregach lokalnych sąsiadów z Legnicy. Piłkarze Miedzi nie dostali wypłat za październik. Powód? Zbyt mało punktów. Nie ma to jak porządna dyscyplina… Dodatkowo, nie uda im się zatrzymać swojego najlepszego i najskuteczniejszego zawodnika. Mowa tu o Marcinie Robaku – strzelcu 9 bramek dla legnickiej drużyny – którym zainteresowały się I i II-ligowe firmy. Wygląda na to, że najbliżej mu do Korony Kielce, która będzie musiała wyłożyć na stół nawet do 100 tys. zł. Pieniądze-marzenie na tym poziomie rozgrywek.
Kibice Miedzi cieszyć się mogą za to, że w końcu rozstrzygnięto przetarg na całkowitą modernizacją stadionu im. Orła Białego, którego koszt wyniesie bagatela 25 milionów złotych. Miejmy nadzieję, że remont nie stanie się pretekstem do wydania zakazu wejścia dla zorganizowanych grup kibiców na tamtejszy obiekt. Możliwe? – dzień w dzień PZPN udowadnia, że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych… Oczywiście, w negatywnym znaczenie tego słowa.

Nie ciekawie robi się u przedostatniej drużyny w tabeli – żarskiego Promienia. Zawodnicy zaczynają szukać nowych pracodawców. Zabraknąć może także naszego wychowanka – Łukasza Augustyniaka – który musiał opuścić mieszkanie w Żarach i powrócił do Wrocławia. Jeszcze jakiś czas temu zależałoby nam wszystkim, by Łukasz trafił w nasze szeregi, jednak po bardzo słabej rundzie w jego wykonaniu wielu pewnie zdanie zmieniło. Czy słusznie? – wszak wyjątkiem pod tym względem w swej drużynie nie był…

A u nas? Konkretów brak. Rośmiarek w dalszym ciągu przebywa na testach w IV-ligowym zespole austriackim. Trzeba liczyć się z tym, że odejdzie. Płakać z jego powodu chyba wielu nie będzie i wielu nie powinno, mimo, że w znacznej mierze zasilił nasze konto bramkowe. Jest jedno „ale” – wtedy z kolei pustka pozostać po nim nie może, a to już koszta, których klub z pewnością wolałby uniknąć. Nie oczekujmy więc w jego miejsce niewiadomo kogo.
W ciągu najbliższych 2-óch tygodni wyjaśni się sprawa miejsca, w którym przyjdzie nam grać wiosną. Polkowice czy… boczne boisko na Wita Stwosza? Bo powrotu do punktu wyjścia nie wyklucza dyrektor klubu Zbigniew Szykulski. Czyli jednak da się, bowiem jeszcze jakiś czas temu zapierano się wręcz, że taka opcja kompletnie w rachubę nie wchodzi. Jeśli na tym się całe zamieszania skończy nasunie się jedno zasadnicze pytanie – czy tak nie można było od razu? Z całą przyjemnością je zadamy.
Wróćmy jeszcze do tematu „remont na stadionie”. Pan Musiał zapewniał, że jeśli znajdzie się przynajmniej 50% kwoty, na Wita Stwosza doczekamy się oświetlenia. Tylko gdzie szukać? Wbrew pozorom to nie wydaje się być takie trudne. Ciekawskich odsyłamy do starszego artykułu w dziele „FELIETONY”. Kwota, jaka już teraz przeznaczona jest na wiosenne prace, daje możliwość starania się o kolejne kilka milionów ze środków europejskich. Ale i to nie wszystkie instytucje, z których małe co nieco można wyciagnąć, a świadczy o tym choćby fakt, że 3 miliony zł. na wspomnianą modernizację obiektu w Legnicy dorzucił Totalizator Sportowy.
Kandydujemy do organizacji ME w 2012 roku, jednym z miast, w którym ewentualnie swoje mecze rozgrywać będą reprezentacje narodowe jest Wrocław. Na tym można tylko i wyłącznie skorzystać… Można i trzeba!
II liga w Głogowie? – na dzień dzisiejszy tematu nie ma i wcale nie zanosi się na to, by nagle się pojawił. W wywiadzie dla Radia „Elka” sami piłkarze przyznają, że to byłoby „coś”. Głośno mówią, że 60-letnia rocznica klubu do czegoś konkretnego zobowiązuje, co w pewnym stopniu odebrać można jako swojego rodzaju naciski na działaczy. Wiemy doskonale, że są w stanie, z drugiej zaś strony nie zapominajmy o tym, że klubowa kasa nie powiększa się, a wręcz przeciwnie. Pewien człowiek otwracie powiedział, że zrobi wszystko co w jego mocy. Czas leci nieubłaganie. Za kilka miesięcy rozliczymy go z danej nam obietnicy…