Kibicowska środa

Ponad 100-osobowe wyjazdy GKS-u Tychy do Kluczborka oraz imiennika z Katowic do Polkowic były najliczniejszymi wyprawami na mecze, które rozgrywano w ostatnią środę. Oprócz kibiców lidera ligi oraz naszego wyjazdu do Zdzieszowic, za swoimi drużynami wyruszyli też fani Miedzi Legnica, Rakowa Częstochowa oraz Górnika Wałbrzych, który tradycyjnie już w Gdyni otrzymał wsparcie ze strony Arkowców.

REGION

Górnik Polkowice – GKS Katowice (104)

Z Górnego Śląska do Polkowic wybrało się 104 fanów katowickiej drużyny, którzy podróżowali 2 autobusami oraz autami. W związku z nieoczekiwaną wymianą zamków w magazynie ultrasów, nie zabrali ze sobą flag. Na sektorze ustawiają się tworząc napis „GKS”, prowadzą rwany doping. W doliczonym czasie gry piłkarze ustalają wynik na 2:1, co powoduje wielką radość w sektorze gości.

Górnik ze skromnym młynkiem, machają flagami i prezentują sektorówkę.

DRUGA LIGA ZACHODNIA

Ruch Zdzieszowice – Chrobry Głogów (50)

MKS Kluczbork – GKS Tychy (150)

Dobry wyjazd zanotowali kibice tyskiego GKS-u, których wspiera czterech fanów z Łodzi. Tyszanie dobrze oflagowali swój sektor i przez cały mecz prowadzą doping. Gospodarze wystawiają kilkudziesięcioosobowy młyn.

fot. mkskluczbork.pl

Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica (35)

Samochodowy wyjazd do Zagłębia Dąbrowskiego zaliczają kibice legnickiej Miedzi, którzy na płocie nie wieszają tego dnia żadnej flagi. Bardzo skromna, jak na potencjał Zagłębia, liczba w młynie gospodarzy.


fot. zaglebie.sosnowiec.pl

Tur Turek – Raków Częstochowa (58)

Jeden nabity autokar z Częstochowy dociera na mecz z Turem Turek. Fani Rakowa wieszają dwie fany i od czasu do czasu zaznaczają swoją obecność. Podróż w obie strony z obstawą. Gospodarze z jedną flagą, również nie prowadzą regularnego dopingu.

fot. rakow.com.pl

Bałtyk Gdynia – Górnik Wałbrzych (51)

Do Gdyni wybrało się 50 Górników + 1 kibic Slavii Praga. Podobnie jak w poprzednim sezonie, fani Górnika otrzymali solidne wsparcie ze strony kibiców gdyńskiej Arki. Mecz rozegrany na Stadionie Narodowym Rugby nie był imprezą masową, dlatego z wysokości trybun mogło go obejrzeć zaledwie dwieście osób. Gospodarze w swoim sektorze w kilkadziesiąt osób z jedną flagą. Znacznie ciekawiej niż na stadionie, było w jego okolicach, gdzie Arkowcy kolejny już raz utrudniają życie kibicom Bałtyku, którzy na własny stadion docierają w asyście policji. Przed i po meczu lekkie przepychanki z mundurowymi.

Elana Toruń – Calisia Kalisz (0)

Mimo mało atrakcyjnego przeciwnika i braku kibiców gości, Elana wystawia 170-osobowy młyn, wywiesza pięć flag i dopinguje przez całe spotkanie.

fot. elanowcy.pl

Chojniczanka – Jarota Jarocin (0)

Kibice Chojniczanki z dwoma skromnymi młynami, wywieszają pięć flag. Fanów z Jarocina brak.


fot. chojniczanka.pl

Czarni Żagań – ROW Rybnik (0)
Nielba Wągrowiec – Bytovia Bytów (0)