„Na pewno nie będzie awansu”

Wywiad z Prezesem Chrobrego Głogów Henrykiem Pawlakiem, który udzielony został Tygodnikowi Głogowskiemu:

Chrobry zakończył poprzedni sezon na szóstej pozycji, czy jest Pan z tego zadowolony?

– Każdy chciałby być wyżej. Mamy to, na co zasłużyliśmy. Wystarczyło wygrać jeden mecz, a zajęlibyśmy czwarte miejsce. Ja jestem zadowolony, nie było tak źle.

Trener Romuald Kujawa ma przedłużony kontrakt na kolejne dwa lata. To już trzeci jego sezon w naszym klubie. Jakie cele będzie miał do osiągnięcia w nadchodzącym sezonie?

– Przedłużyliśmy kontrakt na określony czas. Trener musi mieć komfort pracy. Cel jest trudny do określenia: czwarte czy szóste miejsce? Gra ma się podobać publiczności, trybuny powinny być pełne, to jest cel. Na pewno nie awansujemy do II ligi, nie dlatego żebyśmy nie chcieli. Nie stać nas na awans ze względów finansowych.

To znaczy, że sytuacja finansowa w klubie jest tak zła, a komornicy siedzą na karku?

– Komornicy ciągle pukają do drzwi. Piszemy pisma do KGHM-u, ale żadnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Nie chodzi o jakieś wielkie sumy w porównaniu z tym co dostaje Zagłębie Lubin. 100 tys. zł rozwiązałoby problemy. Nie rozumiem podejścia władz kombinatu, przecież 70% mieszkańców Głogowa związanych jest z KGHM-em.

Mówi się o roszadach w składzie, niektórzy zawodnicy nie spełnili nadziei, inni nie przedłużyli kontraktów. Damian Piotrowski wraca do Zagłębia, Rafał Golba, Paweł Skoczylas, Karol Winniczuk, Adam Pojnar, Krystian Kowalski odchodzą. To już zostało przesądzone?

– Nie do końca, przyglądałem się grze tych wszystkich zawodników. Trochę mnie zawiedli. Trener ustala skład, nie jestem prezesem, który wtrąca się do tego. Jest wyznaczona grupa trzech działaczy, prezes ds. finansowych i oni rozmawiają z zawodnikami na tematy płacowe.

Z Chrobrym trenuje Tomasz Urbaniak, który wrócił z Polkowic. Mateusz Milkowski, gracz UKS SP Głogów ostatnio występujący w Nowej Soli, Mateusz Herbuś też piłkarz „Szkółki” i Maciej Soboń mają występować w I zespole. To pewne wiadomości?

– Tak jak powiedziałem, działacze nie wtrącają się do składu. Trener ma czas do końca tygodnia. Romuald Kujawa ma przedstawić skład a zarząd go zatwierdzi.

Niedawno powstało Stowarzyszenie Sympatyków Chrobrego. Jak będzie wyglądać wasza współpraca?

– Wielokrotnie mówiłem, że jestem w stanie rozmawiać z każdym w sprawie klubu. Trochę mnie zabolało, gdy się dowiedziałem, że kibice chcą patrzeć nam na ręce. Z tego wynikałoby, że w klubie bardzo źle się dzieje. Nie chodzi o grzebanie w papierach. Apeluję do kibiców o pomoc w poprawie wizerunku klubu. Jak co roku przed rundą mam zamiar spotkać się z kibicami.

Źródło: Tygodnik Głogowski