Podsumowanie 19. kolejki

Biorąc pod uwagę liczbę bramek, porażka ze Stilonem nie wyrządziła nam większej krzywdy jeśli chodzi o pozycję w tabeli. Cały czas istnieje bardzo realna szansa na krok do przodu w ligowej stawce. Do końca pozostało 11 spotkań. Przed rudną trener Mandziejewicz mówił o tym, że zespół stać na zebranie ponad 20 punktów. My cały czas trzymamy za słowo, cały czas wierzmy, bo co innego możemy?

Przyjęło się już tak, bynajmniej w naszej grupie, że każda poszczególna kolejka „rodzi” sporą niespodziankę. Tydzień temu do całkowicie nieoczekiwanego wydarzenia doszło w Nowej Soli, gdzie chyba jednak cały czas także broniący się przed spadkiem Dozamet ograł celującą w II ligę GieKSę Katowice. W 19. serii spotkań odwrotnie – walczący o awans Raków dał się ograć … rezerwom Zagłębia. Lubinianie, o dziwo, nie przyjechali do Częstochowy, by zamurować dostęp do własnej bramki, po cichu licząc na jakiś remisik. Dowodem tego był gol, który zdobyli jako pierwsi w spotkaniu. Raków co prawda szybko odpowiedział, jednak przyjezdni, czując nadarzającą się okazję na komplet „oczek”, walczyli o zwycięstwo do samego końca – w pełnym znaczeniu tego słowa. Decydujące trafienie uzyskali z rzutu karnego na 2 minuty przed końcowym gwizdkiem arbitra, dzięki czemu zrównali się ilością bramek z Chrobrym. Jak widać, pierwsza drużyna Zagłębia zdecydowanie celuje w mistrzostwo, druga natomiast ani myśli żegnać się z III ligą, zaprzeczając tym samym wcale nie tak dawnym doniesieniom dziennikarzy.
Nasz najbliższy rywal, a zarazem kolejny pretendent do końcowego zwycięstwa w lidze, pewnie inkasuje maksymalną ilość punktów w spotkaniu ze Szczakowianką. Gracze z Jaworzna stawiali opór przez pierwsze kilkadziesiąt minut pojedynku, później pękli, a 3 trafienia słubiczan, jak i wcześniejsze potyczki „Szczaksy”, dają dowód temu, że sytuacja w klubie znajduje co raz większe odzwierciedlenie na samej postawie zespołu.
W derbach woj. lubuskiego Pogoni z Lechią, które jednocześnie były meczem o przysłowiowe „6 punktów” nastąpił ich podział. Remis nie zadowala żadnej ze stron, w przeciwieństwie do innych ekip z dołu tabeli. Zawodnicy Chrobrego oraz Zagłębia II tracą obecnie po 2 punkty do zielonogórzan. Punkty, które jak najbardziej są do odrobienia i miejmy nadzieję, że tylko przez jedną ze stron. Wystarczy spełnić kilka warunków. Łatwo się pisze… Gorzej wykona? Oby nie.
Gawin dobił drużynę TOR-u i tym samym wskoczył na pozycję… wicelidera w lidze. Z całym szacunkiem, ale wątpliwe, bardzo wątpliwe, aby akurat tej drużyny oczekiwano wśród II-ligowego grona. Jak widać, kasa może wszystko. Ciekawostką jest, że Gawin, jako trzecia drużyna tej kolejki, przechyla szalę zwycięstwa na swoją korzyść w ostatnich pięciu minutach gry. Co do zespołu z Dobrzenia – o tym, że może już powoli żegnać się z tą klasą rozgrywkową, pisaliśmy wcześniej. Zdaje się, że już żadna z następnych kolejek tego nie zmieni, a któraś w końcu postawi tę kropkę nad „i”.
Pauzę GKS-u Katowice i porażkę Rakowa w pełni wykorzystali jastrzębianie. Ze Skalnikiem męczyli się niemiłosiernie. Męczyli, męczyli, aż ostatecznie wymęczyli. Bramka zdobyta w końcówce spotkania pozwoliła wskoczyć im na fotel lidera i „posiedzieć” na nim przynajmniej przez najbliższy tydzień. Walka o awans zapowiada się pasjonująco. Jest 5 drużyn, które otwarcie mówią o swoich ambitnych celach, a między którymi różnica punktowa jest taka, że… prawie żadna.
W Katowicach mecz tamtejszego Rozwoju z Dozametem pokazał, że dla tych drugich rewolucja kadrowa, jak i ta w klubie, wychodzi na dobre. Remis z zawsze solidnym Rozwojem na jego własnym terenie należy traktować jak najbardziej jako sukces.

Rozwój Katowice – Dozamet Nowa Sól 0:0
Widzów: 500
Gości: 0

Skalnik Gracze – GKS Jastrzębie 0:1
Widzów: 400
Gości: ok. 200 (35 Chemik Kędzierzyn Koźle)

Polonia Słubice – Szczakowianka Jaworzno 3:0
Widzów: 800
Gości: 0

Pogoń Świebodzin – Lechia Zielona Góra 1:1
Widzów: 800
Gości: 0

Raków Częstochowa – Zagłębie II Lubin 1:2
Widzów: 4000
Gości: 0

Gawin Królewska Wola – TOR Dobrzeń Wielki 1:0
Widzów: 200
Gości: 0

Stilon Gorzów – Chrobry Głogów 3:0
Widzów: 2500
Gości: 150 (24 KKS Kalisz, gościnnie 9 FK Teplice)

Walka Zabrze – GKS Katowice
Odwołany przez ŚZPN na prośbę działaczy Walki, co jest podyktowane brakiem zgody na rozegranie spotkania.