Podsumowanie 30. kolejki

I takim oto sposobem doszliśmy do końca. Sezon 2006/2007 przechodzi do historii. I dobrze, bowiem za bardzo to nie mamy czego wspominać w pozytywnym wymiarze. Możemy zapomnieć i powoli wybiegać myślami w tę niedaleką przyszłość. Przed nami, działaczami, trenerem i piłkarzami sporo pracy. W końcu w ciągu niespełna dwóch miesięcy trzeba tak poukładać wszystkie klocki, by stały się solidnym fundamentem, dzięki któremu kolejne rozgrywki i wszystkie kwestie z nimi związane będą o niebo lepsze. To jak najbardziej jest możliwe.

Ostatnia kolejka to przede wszystkim zażarta walka o utrzymanie. Jedyny Dozamet jej nie sprostał, choć nawet gdyby stało się inaczej, to i tak na nic zdałby się te 3 punkty. Polonia nie zawiesiła wysoko poprzeczki, pozwalając nowosolanom na wiele. Ci jednak nie potrafili tego, jak i stwarzanych sobie okazji wykorzystać. W dodatku pozwolili sobie na stratę bramki w samej końcówce, przez co otwarcie trzeba przyznać, że przedostatnia lokata dobrze oddaje wiosenną dyspozycję podopiecznych Drożdża. Były szumne zapowiedzi, były transfery, jest IV liga. Nie załamują się jednak i już myślą o tym, jak wydostać się z niej jeszcze w przyszłym sezonie.
Jakby nie patrzeć, musimy podziękować za swoje postawy Stilonowi i Gawinowi, dzięki którym mamy tą 10. pozycję. Sezon kończyli grając o nic. Mimo tego godnie się z nim pożegnali. Gorzowianie okazali się lepsi od Skalnika, a odchodzącego z drużyny trenera Kurasa pożegnano śpiewami i gromkimi brawami. Z kolei w Królewskiej Woli pogrom spotkał Szczakowiankę w pełnym znaczeniu tego słowa.
Swoje spotkanie wygrało także Zagłębie II. Minimalnie, ale jednak. W Dobrzeniu łatwo nie mieli, zresztą nie tylko oni, co idealnie obrazuje dzielną, a zarazem zaskakującą postawę piłkarzy TOR-u. Już dawno musieli pożegnać się z III ligą, ale to ich wcale nie dobiło. Wręcz przeciwnie – dodało animuszu. Wracając do lubinian – wkład w inkasację kompletu „oczek” ma Damian Piotrowski, autor pierwszej dla swojego zespołu bramki.
Swój mecz wygrała Pogoń, pokonując Rozwój. Zwycięstwo utrzymania im jednak nie daje, bynajmniej na dzień dzisiejszy. Cały czas oczekują na werdykt odpowiednich organów w sprawie gry w słubickiej Polonii uprawnionego bądź nieuprawnionego zawodnika. Jeśli ten będzie korzystny dla świebodzinian – za pierwotnie zremisowany mecz z Polonią otrzymają 3 punkty i pewne utrzymanie.

Awans:
– GKS Jastrzębie

Baraże:
– GKS Katowice

Spadek:
– TOR Dobrzeń Wielki
– Dozamet Nowa Sól
– Pogoń Świebodzin

Zagrożenie spadkiem (zależy od decyzji PZPN-u w sprawie odwołań zdegradowanych z II ligi oraz spotkań barażowych o prawo występu w II lidze:
– Zagłębie II Lubin
– Szczakowianka Jaworzno

Gawin Królewska Wola – Szczakowianka Jaworzno 6:1
Widzów: [/b]
Gości: [b]33

TOR Dobrzeń Wielki – Zagłębie II Lubin 1:2
Widzów: 100
Gości: 0

Pogoń Świebodzin – Rozwój Katowice 1:0
Widzów: 500
Gości: 0

Stilon Gorzów – Skalnik Gracze 1:0
Widzów: 800
Gości: 0

GKS Katowice – Lechia Zielona Góra 2:1
Widzów: 5000
Gości: 0

Raków Częstochowa – GKS Jastrzębie 0:2
Widzów: 1500
Gości: ok. 150

Dozamet Nowa Sól – Polonia Słubice 0:1
Widzów: 200
Gości: 0

Walka Zabrze – Chrobry Głogów 1:2
Widzów: 100
Gości: 2