Porażka na początek

W pierwszym pojedynku sparingowym rozegranym przed nowym sezonem Chrobry uległ Miedzi Legnica 1:3 (1:1). Jedyną bramkę dla naszego zespołu zdobył po indywidualnej akcji Kamil Szczęśniak w 36 minucie gry.
Środowe popołudnie zgromadziło dość liczną grupę kibiców na II płycie głogowskiego stadionu, która obejrzała dwie zupełnie różne połowy.

Spotkanie lepiej rozpoczęli głogowianie, którzy przeważali i stwarzali dobre okazje do zdobycia bramek. Najbliżej pokonania bramkarza gości był Mateusz Hałambiec, ale jego potężny strzał z dystansu przeleciał minimalnie obok słupka. W końcu w 36 minucie po samodzielnym rajdzie bramkę zdobył Szczęśniak. W ostatniej minucie po centrze w pole karne gola strzelił Musiałowski. Po przerwie na boisko wyszedł rezerwowy skład, w którym grało kilku juniorów Chrobrego, z czego wzięły się proste błędy i ostatecznie Chrobry uległ Miedzi 1:3.

W Chrobrym testowanych było kilku zawodników. Na obronie Dariusz Róg i Michał Łużny. Ostatni jest wychowankiem Szkółki Piłkarskiej Głogów i skończył wiek juniora. Z kolei na lewej pomocy zaprezentował się inny młodzieżowiec Bocha Yusupov, który pochodzi z Tadżykistanu, ale ostatnio grał w Jeleniej Górze.

– W pierwszej połowie byliśmy lepszym zespołem. W drugiej daliśmy szansę juniorom, bo ci muszą grać. Wcześniej nie mieli styczności z piłką seniorską, dziś od razu zostali rzuceni na głęboką wodę, mogli skonfrontować swoje umiejętności z zawodnikami II-ligowymi, i jest im strasznie ciężko. Ale trzeba im dawać szansę, zwłaszcza w sparingach. Jestem usatysfakcjonowany pozyskaniem Mateusza Hałambca, bo jest zawodnikiem ogranym i sporym wzmocnieniem dla nas w środku pola. W pierwszej połowie uporządkował grę. Szukamy jeszcze młodzieżowców na lewą stronę. A poza nimi napastnika. Tych, na których mi zależało straciliśmy, bo jeden związał się z GKS-em Katowice a drugi z Wartą Poznań, więc poszukiwania trwają nadal – powiedział trener Chrobrego Janusz Kubot.

15 lipca 2009, godz. 17:00 – Głogów
Chrobry Głogów – Miedź Legnica 1:3 (1:1)

Skład Chrobrego: Długosz – Jabłoński, Kotlarski, Błauciak, Dariusz Róg – Filbier, Niedźwiedź, Kowalski, Hałambiec, Szczęśniak – Węglarz. Po przerwie zagrali Paweł Łużny, Małucki, Górski, Papuszka, Filipiak, Smoliński, Kozłowski, Michał Łużny, Piotrowski, Bocha Yusupov.

Kolejny mecz w najbliższą sobotę. O godz. 11:00 na drugiej płycie pojawią się ekipy Chrobrego i Promienia Żary.