Przedstawienie rywala: Jarota Jarocin

W najbliższy piątek będziemy gościć na swoim stadionie Jarotę Jarocin, czas więc na przedstawienie kibicowskie naszego rywala. Jarocin to ok. 25-tysięczne miasteczko w Wielkopolsce, które już kilka razy mieliśmy okazje odwiedzić. Jarocin dorobił się także niewielkiego, ale w miarę działającego, ruchu kibicowskiego. Można powiedzieć, że działają tam dwie grupy: pierwsza skupiona wokół Jaroty i druga działająca jako FC Lecha. Oczywiście obie grupy się tolerują, ale wydaje się, że działają niezależnie.

Przyjazne stosunki kibice Jaroty utrzymują z LKS Czarnylas, kiedyś pozdrawiali także Astrę Krotoszyn, ale nie wiemy jak sytuacja wygląda obecnie. Ponadto kilka lat temu na mecze do Jarocina przyjeżdżali takie kibice Ostrovii Ostrów oraz Victorii Września. Nie lubią na pewno KKS Kalisz. Za czasów zgody z KKS-em mieliśmy okazje nieraz doświadczyć jak FC Lecha potrafią się zebrać na mecze z Kaliszem.

Patrząc w przeszłość doszukaliśmy się trzech naszych wizyt w Jarocinie, raz gościliśmy Jarotę u siebie i raz byliśmy na meczu Jaroty w Kaliszu. Pierwsza nasza wizyta była wsparciem naszej zgody z Kalisza podczas meczu z Jarocinem – nas 18, był to sezon 2003/2004. Trochę się podczas tego meczu działo, głównie z powodu mobilizacji okolicznych fc Lecha. Rok później byliśmy w 24 osoby na meczu KKS-Jarota. Po awansie do II ligi pierwszy wyjazd wypadł nam właśnie do Jarocina, stawiliśmy sie tam w 143 osoby, co jak na środek wakacji uznaliśmy za dobry wynik. Widok z sektora gości jest tam tak fatalny, że sektor został powiększony za co miejscowy prezes obiecał nam, że załatwi zakaz w PZPN, bo ma tam swoje dojścia 🙂 W następnym sezonie było już gorzej i na jeden z bliższych wyjazdów w lidze udaliśmy się w 83+10 Stilon. Za każdym razem miejscowi wystawiają skromny młynek i dopingują cały mecz. W Głogowie fanów z Jarocina gościliśmy raz i było ich 18.

Kibice Jaroty od czasu do czasu pojawiają się także na swoich wyjazdach. W tej rundzie byli w Katowicach w 8, w tym 3 Czarnylas – obie ekipy z flagami.
Jesienią obecni w Turku – 14, w tym 5 Czarnylas, 5 w Polkowicach, 33 w Kaliszu, 5 w Rypinie i 5 w Wejherowie. W poprzednim sezonie obecni m.in. w Wągrowcu – 37 w tym 4 Czarnylas, w Częstochowie – 7.

Fani z Jarocina starają się także jeździć regularnie na kadrę, a biało-czerwona flaga JAROCIN jest bardzo często obecna na meczach kadry.

Czy zobaczymy Jarotę w sektorze gości? Wydaje się to bardzo prawdopodobne, patrząc na ich statystykę wyjazdową z jesieni no i niewielką liczbę kilometrów do przejechania. Tak więc w piątek WSZYSCY do młyna – nie ma łażenia po stadionie i zbijania bąków!