Remis we Wrocławiu

W kolejnym sparingu Chrobry zremisował z Gawinem Królewska Wola 3:3 (1:3). W pierwszej połowie trafienie dla Chrobrego uzyskał Mateusz Milkowski, po przerwie kolejne dwie bramki dołożył Tomasz Kosztowniak.

W I połowie piłkarze Chrobrego w zasadzie nie istnieli. Trafnie podsumował to trener Mandziejewicz: „ledwo zdążyli się obudzić, a już stracili 2 bramki”, co było nawiązaniem do dominacji rywali, których gra przyniosła efekt w postaci dwóch goli zdobytych w pierwszych minutach spotkania. W ogóle nie funkcjonowała pomoc, a zwłaszcza jej boki, co zdaje się być poważną bolączką drużyny. „Pomarańczowo-czarni” ocknęli się dopiero w końcowych elementach pierwszych 45 minut, kiedy strzałem z dystansu bramkarza Gawinu pokonał Mateusz Milkowski. Był to zarazem wyraźny sygnał do ataku, odpowiednio dobrze odebrany przez kolegów z zespołu, co ostatecznie pokazała druga odsłona meczu. W tej głogowianie zdecydowanie dominowali, a rywal miał bardzo niewiele do powiedzenia na naszej połowie boiska. Optyczna przewaga w posiadaniu piłki przełożyła się na celne trafienia Tomka Kosztowniaka, który idealnie wykorzystał podania partnerów. Aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść zabrakło przede wszystkim tego ostatniego podana otwierającego drogą do bramki oraz troszeczkę szczęścia w polu karnym.

Trener Mandziejewicz obserwował kilku piłkarzy. W II połowie między słupkami pojawił się doświadczony Rafał Kopaniecki, którego już znamy z gry w Głogowie, a który ostatnio reprezentował barwy A-klasowego Sokoła Niechlów. Nie miał zbyt wiele roboty, więc trudno o jakąś ocenę… W obronie ujrzeliśmy Daniela Tarasiewicza (Śląsk Wrocław), syna słynnego piłkarza, a zarazem trenera – Ryszarda. Mamy podstawy ku temu, by twierdzić, że swoją pracę wykonał przyzwoicie. Wśród testowanych graczy widoczny był także tajemniczy boczny pomocnik, który również nie dał powodów, aby przekreślić swoją osobę, choć nie był przesadnie często uruchamiany. Ponadto w składzie pojawił się obrońca Karol Bednarowski z rezerw Chrobrego.

Kolejny sparing najprawdopodobniej w najbliższą środę, 14. lutego, na boisku w Dzierżoniowie, gdzie naszym przeciwnikiem ma być któryś z II-ligowców.

autor: Rabe, Fuler