Rezerwy gromią

W niedzielnym meczu 11. kolejki klasy okręgowej rezerwy Chrobrego pokonały Spartę Grębocice 6:2 (2:1). Po dwie bramki zdobywali Marek Gródecki i Igor Bikanov, zaś po jednej Sławomir Dopierała oraz Dawid Marciszak.
Początek należał jednak do gości, którzy już w 4. minucie po golu tak samo znanego jak i cenionego w Głogowie Jarosława Helwiga prowadzili 1:0. Głogowianie jeszcze w tej części odrobili straty, wykorzystując rzut karny i wolny. W drugiej odsłonie sprawę mieli ułatwioną, gdyż od 55. minuty zawodnicy z Grębocic grali w dziesięciu po dwóch żółtych kartkach jednego z nich.
Było to piąte zwycięstwo z rzędu drugiej ekipy MZKS-u. Wobec porażki Górnika II Polkowice strata do pierwszego miejsca wynosi jeden punkt. Ta drużyna już wiosną pokazała na co ją stać, z beznadziejnej sytuacji ratując ten poziom ligowy dla klubu, jednak wówczas mieliśmy do czynienia w zasadzie tylko z armią zaciężną. Chyba mało kto spodziewał się, jeszcze lepiej egzamin zda połączenie doświadczenia z przymierzaną do pierwszego zespołu młodzieżą.
– W rezerwach mamy super układ, bo starsi zawodnicy naprawiają błędy młodych, w razie takiej potrzeby zaasekurują, pomogą, powiedzą jak się ustawić. Gdyby grała sama młodzież, możliwe ze szybko zraziłaby się do piłki w wykonaniu seniorów, bo jej potrzebne są sukcesy, a już sam wygrany mecz takim sukcesem jest. Dlatego jestem zdania, że juniorzy muszą być wprowadzani do piłki seniorskiej stopniowo – powiedział trener Jarosław Wielgus.

– Dobre wyniki są motorem napędowym. Bardzo fajne jest pojawianie się młodych chłopaków schodzących z pierwszego zespołu, jak i tego juniorskiego. W tej pierwszej ekipie są troszeczkę, jak to sam nazywam, na wyrost. Nie są jeszcze przygotowani do grania w III lidze, ale coraz pewniej czują się w samej piłce seniorskiej. Cieszę się, że rozumieją naszą taktykę, które jest odzwierciedleniem tej realizowanej przez pierwszą ekipę. Weźmy za przykład takiego Damiana Żmijowskiego, który dobrze wygląda pod względem fizycznym, ma już za sobą kilka wejść w III lidze, nabrał pewności siebie, co przekłada się na jego pewniejsze występy w rezerwach, bo jest typowym rozgrywającym, który prowadzi nam grę. Współpraca z trenerem Pawłem Rząsą funkcjonuje na tyle dobrze, że rotujemy tymi piłkarzami. Jeśli stwierdzamy, że w danym momencie wystarczy im grania w seniorach, z powrotem idą do juniorów, by poczuć się pewniej. Taka osoba sama może więc porównać swoje umiejętności na tle różnych drużyn, zobaczyć w którym miejscu jest: czy dobijam się o III-ligowy skład czy jestem piłkarzem na poziomie klasy okręgowej w seniorach, gdzie jednak także są zespoły fajnie grające w piłkę. Najważniejsza będzie jednak przyszłość. Za dwa, trzy lata przekonamy się czy te osoby będą wzmocnieniem pierwszej drużyny – dodał trener Wielgus.

Klasa O: Chrobry II Głogów – Sparta Grębocice 6:2 (2:1)

Bramki: Gródecki 8 62, Dopierała 40, Bikanov 48 52, Marciszak 77 – Sparta 4 56.

Chrobry II: Stepokura – Jabłoński, Przewocki, Sybis, Żmijowski (67′ Kwaśnik), Filbier (56′ Piotrowski), Kozłowski (65′ Strzelecki), Dopierała, Gródecki, Świerczyński (75′ Marciszak), Bikanov.

Na zdjęciu: Damian Żmijowski podczas meczu w juniorach.