Rok pod znakiem walki o klub

Witamy w nowym 2007 roku. Raz jeszcze życzymy sobie, byśmy mieli w nim więcej powodów do radości. Co nas czeka przez najbliższe miesiące? Na myśl nasuwa się przede wszystkim heroiczna walka o utrzymanie się w III lidze. Piłkarze lada moment wznowią treningi, zapewne niebawem poznamy konkretne nazwiska tych, z którymi się pożegnamy, jak i tych, którzy zajmą ich miejsce. Styczeń będzie ciekawy nie tylko pod tym względem. Już w sobotę, 6. stycznia, w sali byłego internatu Zespołu Szkół Samochodowych o godz. 10:00 Walne Zebranie Sprawozdawcze członków klubu, które wiele wyjaśni. Następnie rozstrzygnie się kwestia dotacji finansowej, jaką otrzymamy z rąk miasta. O to ostatnie spytaliśmy członka Rady Miejskiej, Przemysława Bożka.

Proszę powiedzieć kiedy poznamy kwoty pieniężne, jakie zostaną rozdysponowane pomiędzy kluby i stowarzyszenia sportowe w naszym mieście? Kto się tym zajmuje?

– Ok. 15-20 stycznia. Propozycje przejdą weryfikację Komisji, która będzie działała przy Prezydencie, a następnie Prezydent, jako władza wykonawcza, je zatwierdzi.

Jak, w sposób najbardziej szczegółowy, wygląda sytuacja w przypadku dotacji finansowej dla MZKS-u, która, jak wiemy, została ustalona jeszcze przed zmianą kadencji w głogowskim Ratuszu?

– Wygląda kiepsko. Mało osób wie, że 1.050.000 zł jakie przypadły Chrobremu to wysoka suma, lecz jest jedno „ale”. 850.000 zł trafia do GOS-u i zarząd Chrobrego nie widzi tych pieniędzy. Można więc powiedzieć, że na działalność zostaje 200.000 zł. Kilka drużyn młodzieżowych, drugi zespół, pierwsza drużyna w 3 lidze, dług ok. 600.000 zł – to wszystko tworzy bardzo przykry obraz klubu z 60-letnią tradycją.

Czy, jako przewodniczący Komisji Sportu, uważasz, że przysłowiowe „rozdzielania tortu” w poprzednich latach było sprawiedliwe i przeprowadzane w należyty sposób? Cała Komisja ma jakieś zastrzeżenia, uwagi? Jeśli tak, to jakie? Do czego będziecie dążyli w przyszłości pod tym kątem?

– Oczywiście, cała Komisja ma wiele zastrzeżeń. Jest tym samo przyznawanie dotacji (dzisiaj każde stowarzyszenie dostaje dotacje bez względu na czas działania i osiągane wyniki). Kwoty pieniężne, jakie trafiają do poszczególnych stowarzyszeń także budzą zastrzeżenia, sposób przyznawania stypendiów sportowych i ich wysokość. Widzimy wiele nieprawidłowości i chcemy to zmienić. Potrzeba na to jednak czasu, bo chęci już są. Dodam tylko, że Komisja miała już dwa długie posiedzenia. Przeprowadziliśmy rozmowy z kilkoma naczelnikami. Poruszaliśmy m.in. temat stypendiów, dotacji dla stowarzyszeń, koncepcji budowy ścieżek rowerowych. Pomysłów naprawy sytuacji jest wiele i mam nadzieję, że będę mógł na bieżąco informować sympatyków głogowskiego sportu o zachodzących zmianach.

Prezydent Zubowski zaproponował rozdysponowanie środków na pół roku. Jak się na to zapatrujecie i co dokładnie będzie to oznaczało?

– Tak, Komisja złożyła wniosek do Prezydenta o rozpisanie nowego konkursu. Odpowiedź p. Prezydenta była szybka i chyba bardzo trafna. Stwierdził, że widzi potrzebę zmian w sprawie dotacji dla stowarzyszeń sportowych w naszym mieście, ale nie chce zostawiać tych organizacji bez pieniędzy na miesiąc czy dwa (tyle mogłaby trwać procedura rozpisania nowego konkursu, rozpatrzenia wniosków i zatwierdzenia). Konkludując, sprawa wygląda następująco. Przyznane pieniądze jeszcze przez poprzednią Radę Miasta zostaną poddane weryfikacji Komisji przy Prezydencie i wprowadzone w życie. Stowarzyszenia ok. 15 stycznia otrzymają pieniądze na działalność. Te stawki będą obowiązywały tylko przez pół roku. Członkowie Komisji będą więc mieli dużo czasu na przyjrzenie się sumom na poszczególne stowarzyszenia i opracowanie własnego pomysłu funkcjonowania dotacji. Czyli tak naprawdę realny wpływ na wysokość dotacji Komisja będzie miała za 6 miesięcy.

Dziękujemy.