W półfinale faworytem rezerwy Zagłębia

W środę w Lubinie odbędzie się półfinałowy mecz okręgowego Pucharu Polski, w ramach którego rezerwy Zagłębia podejmą Chrobrego Głogów.
Wobec pogarszającej się sytuacji w lidze, głogowianie nie są faworytem tego pojedynku. Pokusilibyśmy się nawet o stwierdzenie, że piłka jest zdecydowanie po stronie ekipy Adama Buczka. Gracze Chrobrego skupiają się przede wszystkim na lidze, na najbliższym spotkaniu z Unią Żary i zdaje się, że mecz w Lubinie potraktują jeszcze bardziej ulgowo, niż ćwierćfinał z Górnikiem. Chcielibyśmy się oczywiście mylić, bowiem rozgrywki pucharowe w późniejszym czasie mogą być ciekawą odskocznią od ligowej codzienności, ale fakty są takie, że niewiele przemawia za Chrobrym.
Na swojej drodze do półfinału Zagłębie II pozbywało się Szkółki Piłkarskiej Głogów, juniorów starszych lubińskiego MKS-u, a ostatnio Zametu Przemków.
Początek o godz. 16:30.

Tymczasem w Głogowie trwają poszukiwania nowego trenera. Działaczom MZKS-u zależy na osobie z zewnątrz, z autorytetem, takiej, która już coś osiągnęła w swojej karierze. Poszukiwania jednak nie są łatwe i niewykluczone, że nowego szkoleniowca poznamy dopiero w czerwcu, po zakończeniu rozgrywek. Kilka rozmów już się odbyło, ale szczegóły pozostają zza drzwiami biura głogowskiego klubu. W takim wypadku do tego momentu zespołem Chrobrego miałby pokierować Jarosław Wielgus.