Weekend młodzieży: wyniki

Tak trampkarze, jak i młodzicy Chrobrego nie sprostali Śląskowi Wrocław. Występujące w Lidze Dolnośląskiej zespoły głogowskiego klubu w 10 kolejce uległy wrocławianom, kolejno, 0:4 i 0:3.
Pozostałe zespoły młodzieżowe MZKS-u swoje mecze kończyły w różnych nastrojach. Trampkarze (kl. okręgowa) pokonali Prochowiczankę Prochowice 4:2 i było to piąte zwycięstwo z rzędu podopiecznych Przemysława Mazana. Dobre występy owocują nie tylko coraz lepszym miejscem w rozgrywkach, o czym przekonał się Eryk Bandura, który otrzymał powołanie na zgrupowanie kadry Dolnego Śląska z rocznika 1997. Niestety, z powodu złamania nadgarstka nie będzie mógł wziąć udziału we wtorkowym pojedynku reprezentacji. Skorzystał na tym ściągnięty w zastępstwo jego klubowy kolega, Amadeusz Żak, autor wszystkich czterech goli w starciu z Prochowiczanką.
Polegli za to juniorzy młodsi (OJM), przegrywając z Chojnowianką Chojnów 0:2.

Do Głogowa przyjechał lider Ligi Dolnośląskiej Trampkarzy, Śląsk Wrocław, i wiadomo było, że aby uzyskać korzystny rezultat, należy dać z siebie maksimum. Tak też było, ale…do czasu. Pierwsza połowa to bardzo zacięta gra z obydwu stron. Trzeba przyznać, że to młodzi zawodnicy z Głogowa mieli o wiele więcej sytuacji do zdobycia gola, jednak zawodziła skuteczność. Wykorzystali to wrocławianie, strzelając bramkę, która właściwie nie powinna była paść. Po przerwie obraz gry zmienił się diametralnie. Stroną przeważającą był Śląsk, co udokumentował jeszcze trzema trafieniami. Bardzo znamienne były słowa trenera gości, który po spotkaniu stwierdził, iż „zawodnicy Chrobrego w przerwie chyba napili się melisy”.

LDT: Chrobry Głogów – Śląsk Wrocław 0:4 (0:1)
Chrobry: Wolanin – Guz, Balcerowski, Radliński (45 Olszanowski), Krzemień (60 Zacharzewski), Kuczer, Ciechelski, Ałdaś (40 Obiała), Samul (38 Świtalski), Pawłowski, Bednarski.



Podobnie jak u trampkarzy, także mecz młodszych ekip przez większość czasu toczył się w środkowej strefie boiska. Piłkarze obu drużyn nie stwarzali sobie być może wielu sytuacji do strzelenia bramki, jednak nie można im było odmówić zaangażowania ani woli walki. W pierwszej połowie Chrobry grał bardzo dobrze, ale to Śląsk zdobył bramkę po rzucie wolnym wykonywanym prawie z połowy boiska… Wrocławianie mogli podwyższyć rezultat, lecz jeden z nich nie wykorzystał rzutu karnego. Druga połowa to chęć odrobienia strat przez zawodników Pawła Rząsy. Na taką sytuację czekał Śląsk, który, kontrując atakujących graczy Chrobrego, zdobył dwa gole. Jak podsumował trener Rząsa, pozostał niedosyt, ale trzeba grać dalej i szukać punktów w następnych meczach.

LDM: Chrobry Głogów – Śląsk Wrocław 0:3 (0:1)
Chrobry: Zamkowski – Gruchała, Małucki, Nockowski, Babski, Filipowicz, Turoboś, Olszanowski, Dobrakowski, Kobiela, Jaskułowski. Grali także: Tomicki, Michałowicz.



OJM: Chrobry Głogów – Chojnowianka Chojnów 0:2



OT: Chrobry Głogów – Prochowiczanka Prochowice 4:2
Bramki (Chrobry): Amadeusz Żak x4.
Chrobry: Cieślak – Osuch, Lampa, Delida, Szymański, Bitner, Delestowicz, Tkacz, Rożek, Żak, Nagi. Grali także: Kowalski, Bandura, Cybula, Andrzejewski, Bartkowiak, Jankowski, Rybak.



OM: Chrobry Głogów – Prochowiczanka Prochowice 1:1
Bramki (Chrobry): Seweryn Gnap.
Chrobry: Pelczar, Giesztoft, Gajosek (Janiewicz), Chrupcała (Ziobroń), Kucner, Letki (Zaraza), Kierkiewicz, Bagiński, Gogoła (Adamiak), Kotyla, Gnap.