

3 października, w czasie przerwy w ligowym kalendarzu, Chrobry rozegrał na własnym stadionie sparing z Wartą Poznań. Spotkanie było otwarte dla kibiców, dzięki czemu sympatycy pomarańczowo-czarnych mogli zobaczyć drużynę także poza oficjalną rywalizacją o punkty.
Warta wygrała 3:1. Do przerwy goście prowadzili 2:0, a jedyną bramkę dla Chrobrego zdobył Michał Kozajda. Sztab wykorzystał spotkanie do sprawdzenia większej liczby zawodników i utrzymania rytmu meczowego przed powrotem Betclic 1 Ligi.
Dla kibiców takie sparingi mają inny charakter niż spotkania ligowe. Nie ma tej samej presji tabeli, ale jest możliwość obserwowania zmian w składzie, młodszych zawodników oraz rozwiązań, których trener nie zawsze może swobodnie testować w meczu o punkty. Tym razem wynik nie był korzystny, ale podstawowym celem było przygotowanie zespołu do kolejnego ligowego zadania.
Najbliższym ważnym punktem kalendarza pozostaje powrót do rozgrywek ligowych. Po wrześniu pełnym derbów, wyjazdów i trudnych spotkań październik otwiera nowy fragment rundy. Sparing z Wartą był ostatnim sprawdzianem przed ponowną walką o punkty i okazją, by kibice zobaczyli drużynę przed następną kolejką.
Źródła: Chrobry Głogów S.A., Warta Poznań, WP SportoweFakty.




