

Droga z Akademii do pierwszego zespołu naprawdę działa. 19-letni Tymofii Simkov stał się kolejnym zawodnikiem APN Chrobrego, który dostał szansę w pierwszoligowej drużynie.
Simkov trafił do Głogowa w 2025 roku i najpierw rozwijał się w strukturach Akademii. Kolejnym etapem były występy w Chrobrym II w Koleje Dolnośląskie 4 Lidze. Dobra postawa w rezerwach sprawiła, że trener Łukasz Becella włączył go do szerszej kadry pierwszego zespołu.
Debiut przyszedł w bardzo wymagającym momencie. Chrobry grał w Legnicy z Miedzią w Pucharze Polski i bronił prowadzenia 1:0 po golu Alana Rybaka. Simkov pojawił się na boisku w końcowej fazie spotkania, które zakończyło się awansem głogowian.
Z perspektywy klubu jest to dobry sygnał. Młody zawodnik nie został wrzucony do pierwszej drużyny z przypadku, ale przeszedł kolejne etapy: Akademia, rezerwy i dopiero później seniorzy na poziomie centralnym. Taki model jest szczególnie ważny dla klubu z Głogowa, bo daje lokalnym i młodym zawodnikom realną ścieżkę rozwoju.
Dla kibiców to także nazwisko, które warto zapamiętać. Każdy wychowanek lub zawodnik rozwijany w klubowej Akademii, który przebija się do „jedynki”, buduje dodatkową więź pomiędzy drużyną a jej zapleczem.
Źródło: Akademia Chrobrego Głogów.





Dodaj komentarz