A my swoje…

Niedzielny mecz z GKS-em Jastrzębie jest ostatnim tak ciekawym w rundzie jesiennej i przedostatnim w całym sezonie spośród wszystkich rozgrywanych w Głogowie. Kibice z Jastrzębia zamówili już określoną liczbę biletów, a biorąc pod uwagę planowany remont stadionu, być może przez wiele kolejnych miesięcy sektor dla gości na Wita Stwosza będzie świecił pustkami. Nic więc dziwnego, że na najbliższe spotkanie przygotowujemy się nader wyjątkowo.W związku z tym informujemy, że „młyn” podczas niedzielnego spektaklu ponownie zmienia swoje położenie i ponownie zostanie umiejscowiony na pomarańczowych krzesełkach pod zadaszeniem. Obowiązują naturalnie pomarańczowe barwy, co powinno być dla wszystkich oczywiste. Pokażmy, że mimo postawy drużyny, hasło „robimy swoje” nie jest nam wszystkim obce! Serdecznie zapraszamy!