Chrobry w Lidze Dolnośląskiej Juniorów!

Mecz klasy okręgowej juniorów starszych pomiędzy Chrobrym a Odrą Ścinawa zakończył się walkowerem z korzyścią dla głogowian, gdyż goście nie pojawili się w Głogowie. Tym samym zawodnicy trenera Pawła Rząsy wprowadzają MZKS Chrobry do Ligi Dolnośląskiej Juniorów! Od sezonu 2009/10 w najlepszej lidze tych roczników na Dolnym Śląsku będą więc występować dwie nasze juniorskie drużyny: starsi i młodsi. Utrzymanie, identycznie jak w przypadku klas okręgowych, będzie zależeć od starszego zespołu. Gratulujemy!
Gracze Chrobrego nie marnowali jednak czasu i zagrali między sobą krótką gierkę. Po niej w górę wystrzeliły szampany.
– Bójcie się chamy, do LDJ-ki wracamy! – śpiewali młodzi piłkarze Chrobrego.

– Szkoda, że goście nie przyjechali, bo gdybyśmy 3 punkty wywalczyli na boisku, fetowanie awansu odbyłoby się w jeszcze lepszej atmosferze – powiedział trener juniorów starszych Chrobrego Paweł Rząsa. – Ale trudno. Tak czy inaczej, jesteśmy bardzo szczęśliwi. Mamy ze sobą szampany i na pewno będziemy się świetnie bawić. Dziękuję piłkarzom. Za zaangażowanie, poświęcenie, wolę walki. Bo, wbrew pozorom, to był ciężki sezon, a by cel został osiągnięty, w treningi włożono wiele wysiłku. Udało się i, szczerze, kamień spadł mi z serca. Wygrywaliśmy wysoko, ale nawet jak prowadziliśmy 14:0, ani razu nie usiadłem na ławce rezerwowych. Cały czas stałem przy linii i żądałem od piłkarzy dyscypliny, jeszcze więcej i więcej. Każdy mecz był dla nas czymś w rodzaju derbowego pojedynku z Zagłębiem. Nie było mowy o lekceważeniu rywala, bo przecież w innym wypadku nie udowodnilibyśmy, że zasługujemy na Ligę Dolnośląską Juniorów. A klasa okręgowa to zdecydowanie nie jest miejsce dla Chrobrego Głogów. I sami piłkarze konsekwentnie realizowali to, co sobie założyliśmy. Cieszą osiągane wyniki, jeszcze lepsze wiosną niż jesienią, ale także sam styl gry zespołu. Przed nami jeszcze dwa mecze w sezonie. Z jednej strony o pietruszkę, z drugiej zaś bardzo prestiżowe. Dlatego powalczymy o komplet punktów. Potem okres roztrenowania, po którym, z końcem czerwca, udamy się na krótki odpoczynek. Do treningów powrócimy 18 lipca. Po ośmiu dniach zajęć na własnych obiektach wyjedziemy na obóz do Srebrnej Góry.