Jak na „solenizanta” przystało…

Nie zawiedli piłkarze Chrobrego, którzy okazali się najlepsi w turnieju uwięczającym 60 lat naszego klubu. Do Głogowa przyjechało ok. 35 zaprzyjaźnionych fanów kaliskiego KKS-u. Wspólnie z nimi tworzyliśmy atmosferę całej imprezy, dopingując oba zespoły.

Z naszej strony zawisła fana „GŁOGOWSCY DESPERACI”, ze strony KaKaeSiaków „1925”.

Wyniki:

Chrobry Głogów – Zagłębie Lubin 3-3 (bramki dla Chrobrego: Cackowski 2x, Niedźwiedź)

Miedź Legnica – KKS 1925 Kalisz 4-1

Zagłębie Lubin – Polonia Słubice 5-3

Chrobry Głogów – Miedź Legnica 6-1 (bramki dla Chrobrego: Cackowski 2x, Rośmiarek, Smolin, Trznadel, Pojnar)

Zagłębie Lubin – KKS 1925 Kalisz 2-0

Miedź Legnica – Polonia Słubice 3-0

Chrobry Głogów – KKS 1925 Kalisz 7-1 (bramki dla Chrobrego: Cackowski 3x, Pojnar, Rośmiarek, Trznadel, Niedźwiedź)

Polonia Słubice – KKS 1925 Kalisz 8-0

Zagłębie Lubin – Miedź Legnica 4:0

Chrobry Głogów – Polonia Słubice 7-0 (bramki dla Chrobrego: Cackowski 2x, Trznadel 2x, Plewko, Rośmiarek, Pojnar)

Mecze rozgrywano 2×10 minut.

Tabela:

1. Chrobry Głogów 10 punktów; 23-5
2. Zagłębie Lubin 10 pkt.; 14-6
3. Miedź Legnica 6 pkt.; 8-11
4. Polonia Słubice 3 pkt.; 11-15
5. KKS 1925 Kalisz 0 pkt.; 2-21

Skład Chrobrego: Cuper, Sybis, Skoczylas, Smolin, Trznadel, Plewko, Niedźwiedź, Cackowski, Rośmiarek, Pojnar, Piotrowski.

Król strzelców: Henryk Cackowski z 9-cioma trafieniami na koncie.

Najlepszy zawodnik: Tomasz Trznadel.

Najlepszy bramkarz: Damian Wójcik (Zagłębie Lubin).

W pojedynku oldbojów lepsi okazali się piłkarze Chrobrego pokonując Lechię Zielona Góra 3-2.

Należy zaznaczyć, że drużyny Miedzi i Zagłębia wystąpiły w mocno okrojonych składach.

Frekwencja:
Tutaj nie mamy się czym poszczycić, choć tragicznie też nie było. Hala widowiskowa posiada 1300 miejsc siedzących. Wyglądało na to, że w niecałej połowie się zapełniła, także można śmiało uznać, że w szczytowych momentach zasiadło 500 widzów. Oczywiście, mogło i powinno być lepiej, ale wielkich kroków w tym kierunku nasi działacze nie poczynili. Głogów nie jest przecież tak małym miastem, że kilka plakatów w różnych jego częściach w zupełności wystarcza… Ale cóż, najwazniejsaza była dobra atmosfera, a o nią zadbaliśmy już z kibicami KKS-u, co najważniejsze – skutecznie. Była zabawa, był doping, było trochę śmiechu – nic, tylko życzyć sobie więcej tego typu imprez. Imprez, które są zresztą jedyną szansą do spotkania piłkarskich team’ów z Kalisza i Głogowa. Chciałoby się, aby miało ono miejsce na prawdziwym boisku, ale jest to możliwe co najmniej w II lidze, więc w zasadzie… niemożliwe.

Podczas turnieju rozprowadzano rocznicowe szale, mini-koszulki, koszulki polo oraz kalendarze. Nie wszystko zeszło, więc Ci, którzy chcą, a dziś akurat nie mieli możliwości – będą mieli ją przy najbliższej okazji. Niebawem wydane zostaną także nowe widokówki, smycze oraz 2 rodzaje proporców.