LDJ: bez bramkarza, w dziesięciu = kolejna porażka

W 12 kolejce Ligi Dolnośląskiej Juniorów zespoły Chrobrego Głogów schodziły z boiska z opuszczonymi głowami. Juniorzy starsi przegrali na wyjeździe z Lechią Dzierżoniów 3:5 i w najbliższym czasie na pewno nie wygrzebią się z samego dna ligowej stawki, natomiast młodsi 0:1, co zepchnęło ich do środkowej strefy tabeli. Obie ekipy mają czego żałować. To one stworzyły sobie więcej od rywali sytuacji strzeleckich, tyle że te trzeba jeszcze wykorzystywać. W przypadku starszej drużyny kluczową rolę odegrały też gra w dziesięciu przez większą część spotkania i… brak bramkarza.

Juniorzy starsi jeszcze przed początkiem meczu wiedzieli, że w tym dniu z górki mieć na pewno nie będą. Szeregi młodzieżowych bramkarzy dotknęły kontuzje, a na skutek niepojawiania się Rafała Mazura, między słupkami, po raz pierwszy w swoim życiu, stanął Konrad Gil. Dodatkowo, już po upływie dwóch kwadransów, przy stanie 2:2, czerwoną kartkę obejrzał Bartosz Grzesiński. Dla Chrobrego dwukrotnie trafił Bartosz Machaj (po jego pierwszym golu Chrobry prowadził 2:1), wczorajszy debiutant pierwszego zespołu, a raz Kamil Piotrowski. Głogowianie pierwszą połowę skończyli przegrywając 2:3. Jeszcze po przerwie do remisu doprowadził Machaj, ale bardzo korzystnego w takich okolicznościach wyniku nie udało się dotrzymać do ostatniego gwizdka.
– Nawet w dziesięciu byliśmy w stanie wygrać, bo na dobrą sprawę mecz w naszym wykonaniu był dobry – powiedział trener juniorów starszych Lucjan Stelmach. – Prowadzimy grę, stwarzamy sytuacje i wreszcie zaczynamy je wykorzystywać. Niestety, bez bramkarza niewiele da się zrobić. Nawet najsłabszy goalkeeper będzie lepszy od osoby, która zagra na tej pozycji po raz pierwszy w życiu.

Pluć w brody mogą sobie zwłaszcza juniorzy młodsi. Podopieczni Tomasza Ficnera wypracowali sobie kilka świetnych okazji. Nie wykorzystali ani jednej.
– I to się na nas zemściło – mówił T. Ficner. – Byliśmy lepsi, gra toczyła się przeważnie na połowie rywala, ale jak się nie wykorzystuje czterech stuprocentowych okazji, w tym trzech sam na sam z bramkarzem, to nic dziwnego, że z czasem przychodzi zemsta.



LDJS: Lechia Dzierżoniów – Chrobry Głogów 5:3 (3:2)
Bramki (Chrobry): Piotrowski 12, Machaj B. 18 55.
Chrobry: Gil – Grzesiński, Łysowski, Nomejko, Szewczyk, Ratajewski, Przymus J., Piotrowski, Machaj B. ((80 Belica), Kycej, Walicki (46 Chwałczyński).
Żółte kartki (Chrobry): Piotrowski.
Czerwone kartki (Chrobry): Grzesiński (31 – za dyskusje).

LDJM: Lechia Dzierżoniów – Chrobry Głogów 1:0 (0:0)
Chrobry: Derylak – Golec, Jaworski, Haniecki, Kozak, Karcz, Drewnowski, Belica (71 Przymus P.), Oborski, Rutkowski, Zieliński (55 Zdobylak).
Żółte kartki (Chrobry): Kozak, Golec.



12 kolejka LDJ-ki:
Zagłębie Lubin – Pogoń Oleśnica 4:1 ll 5:0
Nysa Zgorzelec – Orzeł Ząbkowice Śląskie 0:1 ll 3:0
Parasol Wrocław – Śląsk Wrocław 0:2 ll 0:9
Zjednoczeni Żarów – Motobi Kąty Wrocławskie 1:2 ll 0:0
Miedź Legnica – Polar Wrocław 3:0 ll 13:1
Wratislavia Wrocław – Moto-Jelcz Oława 2:1 ll 4:1
Lechia Dzierżoniów – Chrobry Głogów 5:3 ll 1:0
Górnik Wałbrzych – Polonia Świdnica 1:1 ll 1:0