LDJ: niespodzianek brak

Nie było niespodzianek w meczach juniorów Chrobrego Głogów z liderującym w obu grupach LDJ-ki Zagłębiem Lubin. W 25 serii spotkań juniorzy starsi przegrali u siebie 1:3, przez co cały czas znajdują się w strefie spadkowej, a młodsi 0:3.

Tomasz Ficner o meczu JS: Z naszych informacji wynika, że Zagłębie zagrało najmocniejszym składem. Postawa naszych zawodników w pierwszej połowie była jednak świetna. To, co sobie założyliśmy, było realizowane i w efekcie nie pozwalaliśmy rywalowi na dużo, a przy tym parokrotnie fajnie ruszyliśmy z kontrą. Zabrało konsekwencji, ponieważ słabszy początek drugiej połowy, w którym po błędach indywidualnych straciliśmy dwa gole w ciągu pięciu minut sprawił, że stanęliśmy w miejscu. Jestem jednak optymistą, bo biorąc pod uwagę postawę zespołu w tym spotkaniu jest podstawa, by spodziewać się tej lepszej najbliższej przyszłości.

Tomasz Ficner o meczu JM: To zdecydowanie nasz najgorszy mecz od jakiegoś roku. Drużynie tylko początkowo nie brakowało determinacji. Zagłębie wygrało więc spokojnie i nie przeszkodziła mu nawet gra w dziesięciu od 30 minuty. Z drugiej jednak strony ten klub dysponuje bardzo mocnym rocznikiem. To czołówka kraju.



LDJS: Chrobry Głogów – Zagłębie Lubin 1:3 (0:0)
Bramki (Chrobry): Kycej.
Chrobry: Zieleziński – Ryś, Jakubiak, Golec, Szewczyk, Łysowski, Ratajewski, Przymus J. (60 Maksymczuk), Piotrowski, Tetłak, Belica (70 Kycej).
Żółte kartki (Chrobry): Ratajewski, Jakubiak.

LDJM: Chrobry Głogów – Zagłębie Lubin 0:3 (0:1)
Chrobry: Góra – Gruszecki, Kuczer, Kozak, Kuczyński, Fidah, Haniecki (50 Żelazowski), Maksymczuk (60 Rutkowski), Kozołubski, Oborski, Zdobylak (41 Zieliński).
Czerwone kartki (Chrobry): Żelazowski 60 (za dwie żółte).