LDTiM: padli i powstali

Komplet punktów w 19 kolejce Ligi Dolnośląskiej Trampkarzy i Młodzików wywiozły z Dzierżoniowa ekipy Chrobrego. Trampkarze pokonali Lechię 2:1, a szczególne powody do zadowolenia mieli młodzicy. Ci wygrali 3:2, ale jeszcze na przerwę schodzili przegrywając 0:2.

LDT: Lechia Dzierżoniów – Chrobry Głogów 1:2 (1:2)
Bramki: Bednarski, samobójcza.
Chrobry (Chrobry): Tyźlik – Guz, Balcerowski, Samul, Radliński – Pawłowski (50 Ałdaś), Ciechelski, Łętkowski – Obiała, Krzemień (60 Olszanowski), Bednarski (45 Świtalski)
Pierwszy z serii meczów z rywalami ze ścisłej czołówki ligowej tabeli zakończył się po myśli głogowian. Po bramce Michała Bednarskiego i samobójczej to właśnie Chrobry przywiózł trzy punkty z niezwykle ciężkiego terenu. Mecz toczył się pod dyktando młodych piłkarzy z Głogowa. Największe zagrożenie ze strony Lechii pojawiało się po rzutach wolnych, które nawet wykonywane z połowy boiska były wstrzeliwane w pole karne gości, gdzie ustawiało się czasami aż 6-7 piłkarzy z Dzierżoniowa. Tak też Chrobry stracił gola, który padł po dużym zamieszaniu w polu bramkowym. Szkoda niewykorzystanych okazji, aczkolwiek trzeba przyznać, że również Chrobry mógł nie zdobyć trzech punktów, bo w jednej sytuacji piłkę z linii wybił Jarosław Radliński. Na koniec wypada podziękować wszystkim zawodnikom za walkę, również tym, którzy dzisiaj nie zagrali, a wspierali bardzo mocno kolegów boiska.

LDM: Lechia Dzierżoniów – Chrobry Głogów 2:3 (2:0)
Bramki (Chrobry): Gil, Jakulowski, Dobrakowski.
Chrobry: Zamkowski – Małucki, Tomicki, Nockowski, Gruchała, Turoboś, Gil, Dobrakowski, Olszanowski, Wicher, Jaskulowski. Grali także: Michałowicz, Tymecki, Bendzera, Filipowicz, Kowalski.
– Lechia siedziała na nas całą pierwszą połowę. Po rozmowie w przerwie meczu, na drugą zespół wyszedł inny zespół. Wtedy podjęliśmy ryzyko, grając mocno ofensywnie i ruszyło. Chwała chłopakom za pokazanie charakteru – relacjonował trener Chrobrego Paweł Rząsa.