Legenda odchodzi

W najbliższy piątek meczem z Wulkanem/MKS Oława Chrobry Głogów pożegna się z nieudanym sezonem, a jednocześnie głogowską publicznością. Grający ostatnio bez ciążącej presji zawodnicy MZKS-u, choć osłabieni kadrowo, grają na miarę oczekiwań, kontynuując przy tym serię czterech zwycięskich spotkań. Trochę za późno, ale teraz nie ma już sensu rozpamiętywać przeszłości. Ciężko będzie podtrzymać świetną passę w piątek, bo zwycięstwo w Żarach zostało okupione absencją dwóch kolejnych piłkarzy. Za nadmiar żółtych kartek naprzeciw trzeciej ekipie ligi nie wyjdą najskuteczniejszy w Chrobrym Konrad Węglarz i drugi pod względem zdobytych bramek Mateusz Niedźwiedź. Dla ostatniego żółty kartonik był już jedenastym, jaki zobaczył w bieżących rozgrywkach. Sześć z nich w jednej tylko rundzie składało się na czerwone kartki. Pod tym względem Mateusz Niedźwiedź nie ma sobie równych w pomarańczowo-czarnych szeregach.
Miłym akcentem piątkowego meczu jest osoba dziś 39-letniego Sławomira Cupera. Legenda odchodzi. Wieloletni bramkarz MZKS-u, który pamięta II-ligowe czasy w Głogowie, a który niemal przez całą swoją karierę był związany tylko z jednym klubem, kończy karierę. Mecz z Wulkanem/MKS Oława będzie dla niego ostatnim przystankiem na piłkarskiej, usłanej tak sukcesami, jak i klęskami, drodze. Drodze, za którą jest postacią niezwykle szanowaną, i choćby z tego powodu należy pojawić się w piątkowe popołudnie na Wita Stwosza i pożegnać legendę głogowskiego klubu!
Przypomnijmy tylko, że początek meczu Chrobry – Wulkan/MKS o godz. 17:30.