Mecz, o którym się nie mówi

W całkowitym cieniu sobotniej, derbowej rywalizacji z Miedzią Legnica znalazło się to, co czeka nas w środę. A przecież po raz pierwszy od wielu lat Chrobry Głogów zagra w centralnej edycji Pucharu Polski. W meczu rundy przedwstępnej, który o godz. 17 rozpocznie się na stadionie przy Wita Stwosza, pomarańczowo-czarni podejmą Czarnych Żagań.

Po stronie Chrobrego zabraknie kontuzjowanych Adama Filbiera i Marka Zatora. Uraz tego drugiego skomplikował sytuację w bramce, bo, jak informowaliśmy, ani Michał Augustyn ani Łukasz Zaremba wciąż nie są potwierdzeni przez poszczególne związki do gry. Sprawa będzie się rozstrzygała w środę, może dopiero na godziny przed samym spotkaniem.

Zdecydowanie mniej pomyślne wieści napływają jednak z Żagania. Na Czarnych, w związku, jak poinformowała Gazeta Lubuska, z zaległościami wobec byłych piłkarzy, nałożono zakaz dokonywania transferów. Oznacza to, że do rozwiązania sprawy, klub nie może rejestrować nowych zawodników. A po sezonie drużynę opuściło kilku graczy. Także trener Zbigniew Smółka, którego zastąpił Janusz Kudyba. Czarni mają co prawda więcej czasu na przygotowanie się do ligi, bo mecze zespołu z dwóch pierwszych kolejek zostały odwołane, jednak od kłopotu nie uciekną do pucharowej środy.

Całość w roli faworyta stawia Chrobrego, a pomarańczowo-czarni deklarują chęć zajścia jak najdalej.
– Byliśmy o to pytani zimą i odpowiadaliśmy, że Puchar Polski traktujemy poważnie. Nic się nie zmieniło i chcemy wygrać – mówi trener MZKS-u Ireneusz Mamrot.

Zwycięzca pojedynku Chrobry/Czarni w rundzie wstępnej zmierzy się z wygranym z pary Start Namysłów/Miedź Legnica.

Przypominamy, że:
– koszt biletów w dniu meczu to 15 zł
– karnet obowiązuje na mecze PP
– po przejściu na trybunę główną, nie będzie powrotu na sektory od strony kas. Wyjście z obiektu będzie odbywać się przez bramę na „łuku”