Michał Bała z nogą w gipsie

Michał Bała nie dograł sobotniego sparingu z Górnikiem Polkowice do końca. Już w 13. minucie, po z pozoru niegroźnie wyglądającym wejściu piłkarza polkowiczan, musiał opuścić plac gry i udać się do szpitala. Tam wykonane prześwietlenie wykazało skręconą kostkę, więc 26-letni pomocnik musi chodzić o kulach, z nogą w gipsie. Ten ma zostać ściągnięty dopiero po kilkunastu dniach, więc nie ma mowy o występie zawodnika w kilku najbliższych meczach ligowych.
Do najważniejszego ze wszystkich, będącego dla głogowian ostatnią szansą na awans pojedynku z Górnikiem Wałbrzych, Chrobry przystąpi więc bez dwóch swoich ważnych graczy, właśnie Michała Bała i Arkadiusza Sojki.