Niechlubna rocznica

Za ponad miesiąc rozpocznie się sezon 2006/2007. Będzie on, niestety, już 10-tym z kolei poza szeregami II-ligowców. Dokładnie 9 lat temu – 25. czerwca 1997 roku piłkarze Chrobrego po raz ostatni rozegrali mecz na II-ligowym froncie.Było to wyjazdowe spotkanie w Grodzisku z tamtejszą Dyskobolią. Mimo, że zupełnie o nic, „pomarańczowo-czarni” honorowo pożegnali się z zapleczem najwyższego szczebla rozgrywek, zwyciężając 3-2.
Dywagacje czy niechlubna seria zostanie podtrzymana byłyby tutaj i teraz nie na miejscu. Przez te ponad 3 tys. dni w głogowskiej piłce działo się wiele – przede wszystkim wiele złego. Wyczyn trenera Tiereszczenki, czyli „od Opola do przedszkola”, i późniejszą tułaczkę po IV-ligowych „metropoliach” zapamiętamy do końca, bo puszczenie tego w niepamięć jest niemożliwością, a cała sytuacja zdaje się być odpowiednim podsumowaniem minionych lat. Mimo tylu niepowodzeń byliśmy świadkami widowisk, na których swoją obecność zaznaczało 2 tys. ludzi – to dobitny przykład na to, że Głogów na II ligę zasługuje bardziej, aniżeli kilku „potentatów” wyższego szczebla. Były też i takie, na których stadion przy Wita Stwosza świecił pustkami – dosłownie – co zresztą powoli zaczyna stawać się normą – to z kolei idealny dowód na to, że Głogów II ligi po prostu potrzebuje…