Ostatni czy przedostatni?

Czwartoligowy Piast Żmigród i już drugoligowy Chrobry Głogów powalczą ze sobą o finał wojewódzkiego Pucharu Polski. Teoretycznie w tym czasie zawodnicy powinni już przebywać na urlopach, ale… – nie po to tak daleko zaszliśmy w Pucharze Polski, aby teraz nagle odpuścić – zapewnia trener MZKS-u Irenuesz Mamrot. Przegrany w tym spotkaniu całkowicie rozstanie się z sezonem, z kolei zwycięzca w sobotę zagra w finale. Przed- bądź ostatni mecz rozegrany zostanie na nowym stadionie w Żmigrodzie i rozpocznie się o godz. 17.

W Chrobrym możemy nie zobaczyć Mateusza Herbusia, który choruje i nie bierze udziału w treningach.

Piast, podobnie jak Chrobry, do pucharowej rywalizacji przystąpi na większym luzie, bo drużyna swoje zrobiła, utrzymując się w czwartej lidze. W finale okręgowego PP na szczeblu wrocławskim podopieczni Marka Nowickiego pokonali Polonię Środa Śląska 1:0.

Mecz Piasta z Chrobrym odbędzie się na nowym stadionie w Żmigrodzie. Jeszcze świeżym, bo dopiero w maju tego roku kibice weszli na niego po raz pierwszy. Debiutancki moment, czyli mecz z Prochowiczanką Prochowice, cieszył się wtedy sporym zainteresowaniem i zgromadził ok. 1000 widzów, co jest jednym z najlepszych wyników w całym czwartoligowym sezonie.

W drugim półfinale Karkonosze Jelenia Góra podejmą Orła Ząbkowice Śląskie.


Nowy stadion w Żmigrodzie – fot. piast-zmigrod.pl