Podsumowanie 6. kolejki

Zakończyło się sześć meczów 6. kolejki III-ligowych zmagań naszej grupy. Dwa kolejne, w tym szlagier GKS-u Katowice z Rakowem, ze względu na spotkania towarzyskie rozegrane zostaną w późniejszym terminie.

Tylko dzięki samobójczemu trafieniu piłkarza TOR-u Dobrzeń Wielki mamy przewagę trzech „oczek” to lokaty zamykającej całą tabelę. Nie można wiecznie liczyć na innych, bowiem niejedni się na tym przejechali. Należy wziąć się w garść panowie piłkarze. Nie dodamy tu „najwyższa pora”, bo ta już dawno miała miejsce.
Na dniach powinniśmy poznać osobę nowego szkoleniowca. I tu ciekawostka. Gazeta.pl podaje, że jednym z kandydatów jest doskonale wszystkim znany Bronisław Przygrodzki. Ile w tym prawdy? – Nie wiemy. Pewny jest za to fakt, że niebawem dobitnie przekonamy się o tym, kto ponosi większą winę za tragiczną postawę drużyny – dotychczasowy trener czy sami zawodnicy.

W ostatnim tygodniu głośno było o kłopotach finansowych Dozametu Nowa Sól. W klubie odbyło się spotkanie, na którym jednym z punktów całej debaty było jasno postawione pytanie – „czy wycofać zespół z rozgrywek III ligi?” Stąd pojawiające się głosy, że sobotni pojedynek z GKS-em Jastrzębie mógł być ostatnim nowosolskiej „jedenastki” na III-ligowym froncie. Potrzeba co najmniej kwoty w wysokości 100 tys. zł. W tylu celu tzw. „Klub 100”, który polega na wpłacaniu przez pojedyncze osoby, tudzież firmy, instytucje symbolicznego banknotu z wizerunkiem Władysława Jagiełły, a który przyjął się już w kilku klubach naszego kraju. Swoją drogą, nasi włodarze mogą pomarzyć o „tylko” takim zadłużeniu… Piłkarze Dozametu zdają się wołać o pomoc swoją grą, która we wtorek w charytatywnym spotkaniu towarzyskim zaskoczyła Widzew Łódź (zwycięstwo 2-1), by teraz zawstydzić walczących o zaplecze Orange Ekstraklasy Jastrzębian. Mało tego, jak przyznają sami fani, po tym, co widzieli na boisku jeden punkt należy rozpatrywać jako „zaledwie jeden”.
Rozwój Katowice, czyli nasz najbliższy przeciwnik, po serii pięciu remisów, pokazał zęby w wyjazdowej potyczce ze Szczakowianką, wywożąc z trudnego terenu komplet „oczek”. Postawa drużyny, która w ostatnich latach pokazywała naszemu zespołowi miejsce w szeregu, nakazuje „pomarańczowo-czarnym” przystąpić do sobotniego meczu 7. kolejki z należytym respektem do rywala.
Nad wyraz ciekawie zapowiadający się mecz GKS-u Katowice z Rakowem Częstochowa rozegrany zostanie w najbliższy wtorek. Wynika to z rodzinnego festynu, jaki zorganizowano na Bukowej, czego ukoronowaniem był przyjacielski spektakl z czeskim Banikiem Ostrava, który zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. 7000 ludzi na trybunach katowickiego obiektu wzbudza szacunek, i zapewne nie inaczej będzie w spotkaniu z częstochowianami.
Nieco mniej, bo 600 osób obejrzało towarzyskie widowisko Gawina Królewska Wola z Lechem Poznań, przegrane przez tych pierwszych 2-5. To właśnie z tego powodu mecz z Walką w Zabrzu przeniesiono na 20. września.

Dozamet Nowa Sól – GKS Jastrzębie 1-1
Widzów: 450
Gości: 8

Szczakowianka Jaworzno – Rozwój Katowice 1-2
Widzów: 2000
Gości: 0

Lechia Zielona Góra – Polonia Słubice 1-1
Widzów: 500
Gości: 0

Zagłębie II Lubin – Stilon Gorzów 0-2
Widzów: 100
Gości: 0

TOR Dobrzeń Wielki – Pogoń Świebodzin 0-1
Widzów: 300
Gości: 0

GKS Katowice – Raków Częstochowa 0-0
Widzów: 6500
Gości: 173

Chrobry Głogów – Skalnik Gracze 0-0
Widzów: 300
Gości: 0

Walka Zabrze – Gawin Królewska Wola 2-0
Widzów: 300
Gości: 0