Protest Pogoni odrzucony

Jak informuje dzisiejsza Gazeta Lubuska Wydział Gier Lubuskiego ZPN-u po konsultacji i zasięgnięciu opinii prawnej PZPN-u uznał, że nie ma podstaw do przyznania walkowera dla domagającej się o to Pogoni Świebodzin.W gwoli przypomnienia: W sobotę na murawie w Świebodzinie spotkali się piłkarze miejscowej Pogoni i Gawina, czyli zespoły walczące w tym sezonie o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Wygrali ci drudzy (2-0). Zarząd Pogoni zareagował natychmiastowo. Otóż, wystosowali protest do Lubuskiego Związku Piłki Nożnej w Zielonej Górze, domagając się przyznania im walkowera. Rzecz tyczy się jednego z zawodników beniaminka z Królewskiej Woli – bramkarza Radosława Hołubca, który nie posiadał jakichkolwiek uprawnień do występu w tym spotkaniu. Tzn. posiadał, ale w oparciu o fałszywe dokumenty (wedle działaczy Pogoni naturalnie). W rundzie jesiennej sezonu 2005/2006 występował w drużynie Kani Gostyń, z której nie uzyskał zwolnienia oraz nie rozliczył się z tym klubem z pobranego sprzętu. Ponadto piłkarz ten nie został wyrejestrowany z OZPN w Lesznie, a przynależność do dwóch różnych związków jest nielegalna. Działacze KS Pogoń opierają się o szereg ustaw, których przytaczać nie będziemy, ale niezbitymi dowodami są: kserokopia jego karty zawodniczej z niewypełnionym odcinkiem zwolnienia (oryginał znajduje się w Gostyniu) oraz oświadczenie prezesa poprzedniego klubu Hołubca.

„Zawodnik był wypożyczony do Kani Gostyń z Sokoła Ostróda. Był tam zarejestrowany tylko czasowo. Gdy skończyło się wypożyczenie, wrócił do macierzystego klubu. Ten mógł go wytransferować gdzie chciał” – twierdzą w Związku.
Zdaniem władz piłkarskich, nie wyrejestrowanie Hołubca go z OZPN Leszno nie może być argumentem powodującym przyznanie walkowera. Jest to bowiem tylko formalny błąd.
Jednocześnie za niedopełnienie formalności Sokół Ostróda musi wyrejestrować zawodnika z Leszna i wpłacić 150 zł.
Co na to Pogoń? – „Zapoznamy się z argumentami i zdecydujemy, co dalej. Gdyby taka sytuacja dotyczyła nas, a rozgrywki prowadziłby dolnośląski związek to walkower byłby oczywisty.” Zapewne tak by było panie trenerze… W każdym razie „zimny prysznic” dla ludzi związanych ze świebodzińskim futbolem nadal jest faktem i wygląda na to, że jak najbardziej im się przyda. Cóż, rozegrano jedynie 2 mecze po 4-ech miesiącach przerwy, a już tylko zamieszania…

——————————

Zaplanowany na dziś mecz Walka Zabrza – Skalnik Gracze nie dojdzie do skutku. Powodem jest w dalszym ciągu… fatalny stan murawy w Zabrzu, którą ostatnio doprawiły obfite opady deszczu.