Relacja z wyjazdu do Ostródy

W kwietniową niedzielę przyszło nam odwiedzić Mazury, gdzie pomarańczowo-czarni stanęli do walki o kolejne ligowe punkty. W Ostródzie stawiła się grupka kibiców Chrobrego, która od czasu do czasu zaznaczała swoją obecność i dopingowała zawodników Chrobrego. Ci ostatecznie zremisowali ze Stomilem Olsztyn 1:1 i mają obecnie dwa punkty przewagi nad strefą barażową.

Do Ostródy na mecz pomarańczowo-czarnych wybrało się 23 kibiców Chrobrego (w tym jeden zakazowicz – dzięki Stomilowcom za ogarnięcie tematu). Ciężko napisać coś pozytywnego na temat naszej liczby na tym wyjeździe. Niektórzy powinni się poważnie zastanowić, czym jest dla nich Chrobry i przypomnieć sobie hasło mówiące o tym, że wyjazd to rzecz święta. W sektorze wieszamy transparent „Ś.P. Redżi” ku pamięci zmarłego przed kilkoma dniami kibica Chrobrego. Podczas meczu od czasu do czasu zaznaczamy swoją obecność (m.in. wspólnie z gospodarzami wyrażamy swoje zdanie na temat stróżów prawa). Piłkarze rozegrali całkiem dobre spotkanie, jednak mimo gry w przewadze, w 89. minucie gospodarze zdołali zdobyć bramkę na 1:1 i mecz zakończył się takim wynikiem…

Na koniec warto wspomnieć o kameralnym i fajnie zlokalizowanym stadionie w Ostródzie oraz całkiem niezłym kateringu (poza standardową kiełbą, dostępny żurek czy zupa meksykańska). Z pewnością był to jeden z ciekawszych obiektów, które przyszło nam odwiedzić w ostatnim czasie.

CHROBRY ON TOUR!