Spadki i awanse, czyli czarna magia

W związku z małym zamieszaniem, postanowiliśmy jako tako rozjaśnić sytuację ze spadkami i awansami, ogólnie – ze wszystkimi czynnikami, które mają wpływ na m.in. nasze „być albo nie być” w lidze. Zakładamy najgorszy scenariusz i patrzymy, jak całość przekłada, czy ewentualnie, przełoży się na ekipy z dolnych rejonów naszej grupy.

Do naszej grupy z IV lig przychodzą 4 drużyny, które wypełniają pustkę po dwóch ostatnich, automatycznie spadających, ekipach w tabeli i dwóch pierwszych. Oczywiście o ile zespół z miejsca nr 1 od razu wchodzi do II ligi, o tyle ten z drugiego miejsca pewnym tego być nie może. Musi rozegrać jeszcze baraż, który, zakładamy, przegrywa. Wówczas, aby liga liczyła nie 17, a 16 drużyn, spada kolejny klub – ten, który na koniec rozgrywek zajmie 14. lokatę.

Przechodzimy do II ligi. Tutaj więcej niejasności. Posłużymy się zatem fragmentem z artykułu, jaki ukazał się na łamach Gazety Lubuskiej:

Zła wiadomość dla lubuskich drużyn. Dla wyrzuconego z drugiej ligi Górnika Polkowice musi znaleźć się miejsce w naszej grupie trzeciej ligi.
Zbliża się koniec rozgrywek. Niestety dla niektórych ekip może być on bardzo bolesny. Dotąd tylko spekulowano co zrobią piłkarskie władze z karnie usuniętymi zespołami z drugiej ligi. Teraz już wiadomo, ze konsekwencje poniosą zespoły z klasy niższej.
– Polski Związek Piłki Nożnej podjął już uchwałę, która zakłada spadki z trzeciej ligi, aby zrobić miejsce dla wyrzuconych drużyn – mówi Grzegorz Termiński, wiceprezes ds. gier Śląskiego ZPN. – Ilość spadkowiczów zwiększa się gdy drugą opuści zespół do danej grupy trzeciej. Dziś nie wiadomo ile to będzie drużyn. Ta zasada działa bowiem w dwie strony. Gdy drużyna trzecioligowa wygra baraż z drugoligowcem, to wówczas zwalnia się miejsce i spadnie mniej ekip. Być może zasada z karnie usuwanymi zespołami jest nie do końca w porządku ale uchwała została już podjęta. Krótko mówiąc ekipa, która zajmie miejsce nie spadkowe i tak będzie musiała zostać usunięta z trzeciej ligi.

Zdegradowany Górnik Polkowice jest już pewny miejsca w środkowej strefie tabeli, które nie obliguje ani do awansu, ani do spadku. Tak więc zgodnie z karą leci do III ligi gr. 3, co automatycznie spycha do IV ligi kolejną ekipą naszej grupy – tym razem tą z miejsca 13.

Do końca II-ligowych rozgrywek pozostały 2 spotkania. Przedostatnie miejsce zajmuje Miedź Legnica, nie mając już szans na wyższe. Automatyczny spadek? Nie do końca. Jeśli KSZO Ostrowiec uplasuje się na pozycji poza strefą spadkową i barażową (póki co 4 punkty przewagi nad tą ostatnią), rzuca koło ratunkowe „Miedziance”, która otrzymuje możliwość gry w barażach. Zakładamy, iż tak się stanie, bo jest to bardzo prawdopodobne, zakładamy, że nie trafia w nich na drugą drużynę III ligi gr. 3 (zależy od losu), i zakładamy, że je przegrywa. Przegrywa i od przyszłego sezonu wraca tam, skąd przybyła – do naszej ligowej grupy. A więc spycha do IV ligi kolejny zespół „od nas” – ten z 12. pozycji.
Oczywiście, może być tak, że w dwumeczu barażowym Miedź trafi na wicelidera naszej III-ligowej grupy – jeśli tak, to tym lepiej, wtedy przecież naszą ligę nie opuszczą przez nich kluby z miejsc 13. i 12., a tylko ten z 13.

Patrzymy na strefę barażową II ligi… Nie ma tam nikogo z okręgu, który obejmuje III liga gr. 3! Ciut wyżej jest Podbeskidzie Bielsko Biała, ale ma 4 punkty przewagi nad ów strefą. Przed sobą mecz z teoretycznie słabszą Kmitą u siebie i na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Ruchem, który ma już awans w kieszeni i gra, bo grać musi. Jeszcze w lepszej sytuacji jest Odra Opola mająca 5 „oczek” więcej od wspomnianej strefy niepewności (mecz z Miedzią u siebie, z ŁKS-em Łomża na wyjeździe). Chyba śmiało możemy przyjąć, że swoją lokatę utrzymają, dzięki czemu nie wejdą do strefy barażowej, co będzie wówczas jednoznaczne – w najgorszym scenariuszu z naszej ligi spadną drużyny z miejsc: 16, 15, 14, 13, 12.

Nie bierzemy pod uwagę wycofania się Szczakowianki, dopóki nie doczekamy się oficjalnego komunikatu, że ta spada i na jej miejsce nie wchodzi nikt inny (pojawiła się informacja o możliwym wykupieniu… miejsca „Szczaksy” w III lidze).