W klasie ludzie w całości nastawieni na piłkę

W zeszłym tygodniu zakończyły się testy sprawnościowe do klasy sportowej Chrobrego, która we wrześniu ruszy w Zespole Szkół im. Jana Wyżykowskiego. W ostatnich miesiącach wiele na jej temat powiedziano. Z reklamą, dzięki Radosławowi Kałużnemu, ruszono w głąb kraju, czego przykładem był program poświęcony Chrobremu w stacji Polsat Sport. Teraz okazuje się, że chęć stworzenia w Głogowie jednego z lepszych w kraju ośrodków szkolenia młodzieży niekoniecznie była słowami wypowiedzianymi nieco na wyrost.
– Skala zainteresowania przerosła nasze oczekiwania. Do klasy zgłosiło się około 60 osób z całej Polski, dla przykładu, między innymi z Tarnowa, Lublina, Bielska-Białej czy Jeleniej Góry. Wielu z nich to kadrowicze w swoich województwach – opowiada trener Jarosław Wielgus koordynujący działania skupiające się na tej klasie.

Testy odbyły się w ubiegłym tygodniu na głogowskich obiektach. Spośród zgłoszonych stworzono dwie grupy osób, którym przez dwa dni przyglądali się trenerzy Jarosław Wielgus i Janusz Kubot oraz Radosław Kałużny i Arkadiusz Sojka.
– Niektórzy z nich pokazali się z bardzo dobrej strony i już teraz wiemy, że są materiałem na bardzo dobrego piłkarza. Poza tym budujące jest ich rozumowanie. To są ludzie w całości nastawieni na piłkę, na to, aby w przyszłości zostać zawodowcami, a to bardzo ważne. Jeśli ktoś przemierza te 400 czy 500 kilometrów, aby zaprezentować swoje umiejętności, to znaczy, że poważnie myśli o swojej przyszłości w tym kierunku. Jestem przekonany, że ci chłopcy w znaczący sposób będą oddziaływać na dolnośląski futbol – dodaje J. Wielgus.

Klasa ruszy we wrześniu w szkole bezpośrednio graniczącej z obiektami sportowymi, ale jej członkowie prawdopodobnie spotkają się ze sobą jeszcze przed inauguracją roku szkolnego. Integracji ma posłużyć wyjazd na obóz sportowy. I choć to w całości rocznik 1994, wcale nie znaczy, że grupa będzie reprezentować barwy głogowskiego klubu poprzez grę tylko i wyłącznie w lidze skupiającej taki rocznik.
– Cała grupa będzie funkcjonować jako klasa sportowa tylko w godzinach szkolnych. Przypomnę, że to dziesięć godzin zajęć typowo sportowych w tygodniu. Natomiast już po nich, jej uczniowie metodą selekcji będą trafiać do poszczególnych zespołów. Naszym celem jest to, aby ci najlepsi szli jak najwyżej, więc najzdolniejsza grupa zostanie podłączona pod pierwszy zespół, z kolei pozostali będą funkcjonować w obrębie drużyny rezerw i juniorskiej – kończy koordynator grup młodzieżowych w Chrobrym.

Popołudniu przedstawimy listę osób przyjętych do klasy.