Z Chrobrym był, jest i będzie

– Ostatnią sprawą, którą załatwiałem jako przedstawiciel Chrobrego była licencja. I choć w klubie nie pełnię już żadnej funkcji, z Chrobrym byłem, jestem i będę – mówi Przemysław Bożek, były prezes i członek zarządu MZKS-u. Od niedawna formalnie nie jest już związany z klubem, ale że pasja nie wygasa, pokazuje choćby to, co prezentujemy w tym materiale. – To moja pasja w pigułce, a tak naprawdę pamiątki, które zbierałem przez ponad 34 lata – mówi Bożek. Z całą pewnością jeden z bardziej fanatycznych z kibicowskiego punktu widzenia prezesów w polskiej piłce. Czy drugiego takiego Chrobry jeszcze będzie miał?

Zdjęcia, które prezentujemy, to część domu Przemysława Bożka. Do niektórych pozuje mała fanka Chrobrego, Zosia, chrześnica jego żony.